Nie będzie już straszyć
8 maja 2009
O ruderze na rogu Grzybowskiej i Żelaznej krążą rozmaite plotki. Jaki los czeka tę historyczną kamienicę?
Stare kamienice: pusto wszędzie, głucho wszędzie
Wola pustostanami stoi. Lokatorzy wyprowadzają się z kolejnych starych kamienic, których stan techniczny nie pozwala na ich dalsze zamieszkiwanie. Co z nimi zrobić? - Sprzedać je trudno, na remonty nie ma pieniędzy - mówi rzeczniczka urzędu dzielnicy Monika Beuth-Lutyk.
Słyszałam, że teren miał być oddany Kościołowi, później obiło mi się o uszy, że jest on obiecany Żydom jako pozostałość jesziwy (wyższej szkoły talmudycznej - przyp. red.). Jednocześnie krążyły plotki, że to miejsce znajduje się w pasie rezerwy na rozszerzenie ul. Grzybowskiej od Jana Pawła II do Towarowej. Może "Echu" uda się ustalić coś konkretnego - prosi jedna z mieszkanek Woli.
Dowiedzieliśmy się, że teren należy obecnie do spółki Liberty Development Po-land. W tej chwili zleciła ona prace rozbiórkowe budynku. Mają się one zakończyć 30 czerwca. Firma nie będzie burzyła wszystkich kamienic. Niektóre będą objęte renowacją.
- Rozebraliśmy tylko budynki w głębi posesji. Pozostawimy wszystkie, które były wpisane do rejestru zabytków - zapowiada Paulina Katkiewicz z firmy Liberty Development.
Firma chce dokonać rewitalizacji kamienic oraz muru, a w zabytkowych budyn-kach planuje otworzyć restauracje.
Agnieszka Pająk-Czech
.









































