REKLAMA

cmp moje zdrowie 1cmp moje zdrowie 2cmp moje zdrowie 0
Puls Warszawy

różne

 

Nasza droższa komunikacja

  4 lutego 2011

W połowie roku podrożeją bilety komunikacji miejskiej - to już niemal pewne. Proponowane przez Zarząd Transportu Miejskiego nowe taryfy musi jeszcze zatwierdzić rada miasta, ale wszystko wskazuje na to, że od 1 lipca za jazdę "zbiorkomem" zapłacimy więcej.

REKLAMA

pan materac 08-2026 2pan materac 08-2026 0
Wpływy z biletów to tylko 30% kosztów działania komunikacji miejskiej - alarmuje we wszystkich mediach dyrektor ZTM Leszek Ruta. Poprzednie podwyżki biletów miały miejsce w 2001 i w 2008 roku, po tej ostatniej bilet jednorazowy kosztuje 2,8 zł. Po planowanej podwyżce cena na pewno przekroczy 3 zł. Pamiętacie Rurabombera? Miesiącami terroryzował mieszkańców Warszawy Pamiętacie Rurabombera? Miesiącami terroryzował mieszkańców Warszawy Pod koniec lat 90. mieszkańcy warszawskiej Pragi-Północ żyli w strachu przed seryjnym zamachowcem. Media nazwały go "Rurabomberem", bo swoje ładunki ukrywał w rurach. W ciągu kilku miesięcy podłożył kilka bomb, raniąc przypadkowych mieszkańców. Dla porównania - jed-norazówka w Krakowie to wydatek 2,5 zł, we Wrocławiu - 2,4, a w granicach jed-nego miasta aglomeracji śląskiej - 2,6. Przy przekroczeniu strefy biletowej ceny rosną i przejazd jednorazowy to 4,2 zł (Kraków - 3 zł, Wrocław - 2,6, Śląsk - 3 lub 4 zł, w zależności od liczby przekroczonych "granic").

Komu po kieszeni?

Wiadomo, że komunikacja musi kosztować - trzeba przyznać, że ZTM regularnie unowocześnia tabor (choć na liniach podmiejskich widać to nieco mniej), a jego utrzymanie też kosztuje. Jeśli doliczyć do tego rosnące koszty paliwa i inflację - z punktu widzenia urzędów podwyżka jest wskazana. Najbardziej dotknie ona spora-dycznie korzystających z komunikacji zbiorowej, podwyżki na biletach okresowych mają być mniejsze. - Założenie jest takie, aby zmiany były jak najmniej odczu-walne dla stałych użytkowników komunikacji, czyli pasażerów korzystających z biletów długookresowych - mówi Andrzej Skwarek, rzecznik ZTM. - Ta zasada do-tyczyć może także mieszkańców podwarszawskich miejscowości, korzystających z biletów miesięcznych czy kwartalnych.

Podwyżka cen biletów jest dyktowana względami czysto ekonomicznymi - ma pokrywać różnicę w kosztach działania komunikacji.

Wstąp do księgarni

Ile?

No właśnie - skoro już podrożeje, to o ile? ZTM zasłania się stwierdzeniem, że de-cyzje jeszcze nie zapadły i ewentualna podwyżka zależy od decyzji rady miasta. To wiadomo, ale żeby podjąć decyzję, trzeba wiedzieć, w jakiej sprawie. Okazuje się jednak, że konkretnych projektów nie ma. - Trwają symulacje, jakie korzyści przy-niosą różne warianty modyfikacji taryfy - twierdzi Andrzej Skwarek. Wypowiedź dyrektora o dziesięcioprocentowej podwyżce jest pewnym wskazaniem co do moż-liwego jej zakresu, ale nie jest to przesądzone. To samo dotyczy prognozowanego terminu, czyli mniej więcej połowy roku. Posymulujmy więc samodzielnie: 10% od obecnej ceny jednorazówki to po zaokrągleniu 30 groszy - zatem bilet może kosz-tować 3,2 zł. Jeśli identyczna stawka wpłynie na cenę biletu miesięcznego, to w pierwszej strefie zapłacimy o 8 zł więcej niż dotychczas - a więc 86 złotych. Miesz-kańcy miejscowości podwarszawskich mogą co miesiąc płacić nawet 128 złotych, a obecnie jest to wydatek 116 zł. Niby niewiele, ale w skali roku to koszt jednego biletu 30-dniowego. Nawet jeśli posiadacze kart miejskich będą mieli dodatkowe bonusy, to na pewno nie będą one wiele się różnić od naprędce wyliczonych przez nas kwot. Nadal jednak bardziej będą się one opłacać niż bilety z krótszym czasem ważności: już teraz miesięczny kosztuje mniej, niż dziesięć dobowych.

REKLAMA

bck open stage 2026a 2bck open stage 2026a 0

Opłaca się?

Na to już każdy musi odpowiedzieć sobie sam - sieć miejskiej komunikacji, choć wciąż daleka od ideału, pokrywa aglomerację warszawską coraz dokładniej i coraz łatwiej z jej pomocą dotrzeć do konkretnych miejsc. Ponadto odchodzą kłopoty ze znalezieniem miejsca parkingowego i opłatami za takowe. Kwestia korków także przemawia za komunikacją zbiorową. Poza tym ceny paliwa maleć nie chcą, a ceny biletów są w miarę stabilne. Przeciw - to oczywiście wygoda (w swoim samochodzie miejsce siedzące ma się zawsze), punktualność (z tym bywa dość różnie) czy bez-pieczeństwo. Decyzję trzeba podjąć samodzielnie.

Wiktor Tomoń

.

Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

bck Dwa-Bieguny-Polskiego-Big-Beatu 2bck Dwa-Bieguny-Polskiego-Big-Beatu 0

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 3olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 0
Kup bilet

REKLAMA

atal zakatek harmonia 1atal zakatek harmonia 2atal zakatek harmonia 0

Najnowsze informacje w Pulsie Warszawy

REKLAMA

bck spolecznosciowy 2bck spolecznosciowy 0

REKLAMA

bck kiermasz 2bck kiermasz 0

REKLAMA

norblin lipiec 02 3norblin lipiec 02 0

REKLAMA

autoreklama tustolica 1autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0

Najchętniej czytane w Pulsie Warszawy

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

bck zajecia zapisy 3bck zajecia zapisy 0

REKLAMA

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA