Nastolatkowie zatrzymani za ostrzelanie namiotów osób w kryzysie bezdomności
29 sierpnia 2026
Policjanci zatrzymali 16- i 17-latka podejrzewanych o ostrzelanie z wiatrówek namiotów zajmowanych przez osoby w kryzysie bezdomności w rejonie Mostu Świętokrzyskiego. Jeden z przebywających tam mężczyzn został ranny i trafił do szpitala. Wobec obu nastolatków zastosowano środki przewidziane na czas prowadzonego postępowania.
W piątek (21.08), kilka minut przed godz. 16, policjanci z Pragi Północ interweniowali w rejonie Mostu Świętokrzyskiego. Z informacji przekazanych przez przebywające tam osoby wynikało, że ich namioty zostały ostrzelane, prawdopodobnie z wiatrówek, przez grupę agresywnych młodych osób, które wykrzykiwały w ich stronę wulgaryzmy.
Jeden z koczujących mężczyzn szczegółowo opisał policjantom przebieg zdarzenia. Z jego relacji wynikało, że gdy zwrócił uwagę młodym chłopakom, jeden z nich postrzelił go, a drugi również miał przy sobie przedmiot przypominający broń. Grupa uciekła Mostem Świętokrzyskim w stronę Śródmieścia, a mężczyzna zapamiętał ich wygląd i zaznaczył, że jeden z chłopaków miał kominiarkę.
Ranny mężczyzna trafił do szpitala
39-latek miał cztery powierzchowne rany na ciele, dlatego policjanci wezwali ratowników medycznych. Zdecydowali oni o przewiezieniu mężczyzny do szpitala, natomiast pozostali przebywający w namiotach nie odnieśli obrażeń.
Funkcjonariusze szczegółowo rozpytali świadków i zabezpieczyli przy namiotach cztery okrągłe śruty. Żaden z namiotów nie nosił jednak śladów uszkodzeń. Na miejscu pracowali również policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej, którzy wykonali oględziny.
Policjanci zatrzymali dwóch nastolatków
Do działań zmierzających do ustalenia i zatrzymania sprawców zaangażowano policjantów pionu prewencji i kryminalnego. Funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego przesłuchali świadków, przyjęli zawiadomienie od 39-latka oraz zabezpieczyli jego dokumentację medyczną.
W niedzielę o godz. 8 rano północnoprascy kryminalni zatrzymali w mieszkaniu na terenie Białołęki wytypowanego do sprawy 16-latka. Trzy godziny później, w rejonie galerii handlowej na Pradze Północ, zatrzymali 17-latka, a w rejonie jego miejsca zamieszkania zabezpieczyli wiatrówkę, którą chłopak dzień wcześniej wyrzucił do śmietnika.
Udział 16-latka w zdarzeniu analizowali policjanci z Wydziału ds. Nieletnich i Patologii. Funkcjonariusze poinformowali sąd rodzinny i nieletnich o jego zatrzymaniu oraz przesłali zgromadzoną dokumentację. Sąd zastosował wobec 16-latka na czas prowadzonego postępowania nadzór kuratora.
17-latek z zarzutami i policyjnym dozorem
We wtorek policjanci przedstawili 17-latkowi zarzut narażenia 39-latka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz spowodowania u niego uszczerbku na zdrowiu. Za taki czyn może grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Prokurator zastosował wobec 17-latka policyjny dozór połączony z zakazem kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonego oraz zakazem kontaktowania się w jakiejkolwiek formie z innymi uczestnikami prowadzonego postępowania. Wydał również zakaz zbliżania się do miejsca przebywania osób w kryzysie bezdomności w rejonie Mostu Świętokrzyskiego.
- Policjanci nadal prowadzą czynności w tej sprawie. Nadzór nad wykonywanymi w postępowaniu czynnościami prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Północ - informuje nadkom. Paulina Onyszko.
Red



































