Nastolatek bawił się ludzką czaszką
4 grudnia 2009
Pod koniec października doszło do dewastacji cmentarza w Radości przy ulicy Izbickiej. Funkcjonariusze zespołu ds. nieletnich z wydziału prewencji wawerskiej policji zatrzymali wandali.
Nowe boisko i stoły do ping-ponga już w przyszłym roku
Na terenie Szkoły Podstawowej nr 218 przy ul. Kajki 80 już w przyszłym roku będzie można pograć w ping-ponga, koszykówkę, piłkę siatkową, piłkę ręczną, piłkę nożną a nawet w tenisa, bez obawy o kontuzję z powodu nierównej czy popękanej nawierzchni.
- wychowanek domu dziecka. Nie potwierdzi-ły się więc wcześniejsze informacje, iż wszyscy sprawcy pochodzą z domu dziecka. To właśnie kierownictwo placówki zawiadomiło organy ścigania, gdy zauważyło, że ich podopieczny bawi się fragmentami ludzkiej czaszki. Słusznie podejrzewali, iż mogło dojść do przestępstwa i zawiadomili o tym służby mundurowe. Dzięki temu udało się także ująć pozostałych sprawców profanacji.
Trzej młodzieńcy zniszczyli 13 nagrobków przewracając krzyże i płyty, a z jed-nego z grobów wyciągnęli czaszkę. Wszystkimi trzema zajmie się sąd rejonowy, do którego została przekazana ich sprawa. I chociaż to właśnie wychowanek domu dziecka sprawiał wcześniej kłopoty wychowawcze, to prawdopodobnie nie on był inicjatorem tej makabrycznej zabawy. Spotkana przeze mnie na cmentarzu starsza para stanowczo się za nim ujęła. Nie negując, iż brał udział w dewastacji, stwierdzili jednak, iż doskonale go znają, wielokrotnie bywał u nich w domu i nigdy nie przy-sporzył im żadnych problemów. Wątpią więc, by to on był inicjatorem całego zajś-cia. Fakt, iż pochodzi z patologicznej rodziny, nie powinien go automatycznie obcią-żać.
(ag)

![]() |
![]() |











































