Na niekorzyść, na korzyść
14 grudnia 2007
- Chciałabym zwrócić uwagę na kolejną niekorzystną dla mieszkańców Bródna zmianę w rozkładzie jazdy autobusów z pętli Bródno-Podgrodzie.
- Tym razem rozkład autobusu 506 został zmie-niony tak, że w porannym szczycie kursuje co 20 minut! Nie wspominam już o tym, że zmie-niono trasę E-3, a 524 zupełnie zlikwidowano.
Rozbudowa Domu Kultury Zacisze z dużym opóźnieniem. Ile to jeszcze potrwa?
Trwa rozbudowa Domu Kultury Zacisze przy ul. Blokowej na Targówku. Jak informują urzędnicy, inwestycja "nabiera kształtów". Nie wspominają jednak, że realizacja jest wyraźnie opóźniona względem pierwotnych planów.
W tym momencie praktycznie nie jest możliwe, aby bez przesiadek dostać się do centrum - żali się jedna z pasażerek.
O wytłumaczenie tych decyzji poprosiliśmy rzecznika prasowego Zarządu Transportu Miejs-kiego Igora Krajnowa: - Rzeczywiście zmniej-szyła się częstotliwość kursowania linii 506, ale dla osiedla Bródno zostały uruchomione w szczycie porannym dodatkowe kursy linii tram-wajowej 1 (na trasie skróconej Annopol - Za-jezdnia Wola), dzięki którym z Bródna do stacji metra Dworzec Gdański tramwaje kursują co trzy minuty (linie 1 i 2). Należy dodać, że obecnie w szczycie porannym linia 1 na odcinku: Bródno - Dw. Gdański charakteryzuje się bardzo dużym wyko-rzystaniem przez pasażerów, a nawet przepełnieniem, co wymagało interwencji ze strony ZTM. Natomiast linia 506 na odcinku: Bródno - Powiśle na skutek utykania w coraz większych korkach notuje postępujący spadek frekwencji, co uzasadnia zmniejszenie częstotliwości jej kursowania - odpowiada rzecznik.
Być może odpowiedź ZTM brzmi logicznie, jednak nie każdy pasażer będzie z niej zadowolony. Takie rozwiązanie powoduje, że zwiększy się liczba niechcianych i nie lubianych przez pasażerów przesiadek. Nie wszyscy na Bródnie mają blisko do tramwaju.
Bez wątpienia polityka maksymalnego wykorzystania przez ZTM połączeń szy-nowych jest sensowna. Tramwaje w Warszawie (poza kilkoma miejscami) nie stoją w korkach. Jednak polityka ta powinna być chyba mocniej akcentowana np. po-przez informacje na przystankach oraz w prasie lokalnej. Wówczas byłoby znacznie mniej pretensji zdezorientowanych pasażerów.
Agnieszka Pająk-Czech
.




































