Monitoring na cmentarzach
31 października 2007
Październik i listopad to żniwa dla cmentarnych złodziei. Jak co roku masowo giną znicze i kwiaty, które potem sprzedawane są przed bramami cmentarzy. Monitoring i ochrona pomagają walczyć ze złodziejami cały rok.
Nowe badanie: turyści coraz bardziej doceniają Warszawę
Najnowsze wyniki badania opinii osób odwiedzających Warszawę potwierdzają rosnącą popularność stolicy. Jej atrakcyjność pozytywnie ocenia już dwóch na trzech turystów, a oferta kulturalna uzyskała aż 97% dobrych ocen.
Cmentarze komunalne na Powązkach i na Wólce Węglowej jako jedyne w stolicy od kilku lat mają zainstalowany monitoring. Wejścia i główne alejki kontroluje sześć kamer.
W ciągu roku łupem złodziei pada wszystko: krzyże, tablice, ozdoby, a nawet płyty nagrobne.
Część towaru trafia na złom. W okolicach 1 listopada - giną kwiaty, znicze, wieńce. Policja radzi, aby kwiaty skropić woskiem, ławki zamontować na stałe a napisy wykuwać w kamieniu. Nigdy nie kupujmy też używanych zniczy i kwiatów pod cmentarzem - zwykle są kradzione i teoretycznie możemy odpowiedzieć za paserstwo.
cehadeiwu.










































