Minister w paszczy lwa
11 lutego 2005
Kłopoty jakie mają mieszkańcy gmin i samorządy z Wojskową Agencją Mieszkaniową były jednym z głównych tematów spotkania byłego ministra Obrony Narodowej w Legionowie.
Modernizacja Warszawskiej jeszcze nie w tym roku
Trzeci etap modernizacji drogi krajowej nr 61 jest na liście zadań priorytetowych GDDKiA, jednak wciąż nie wiadomo, kiedy rozpoczną się tak długo oczekiwane przez wszystkich prace. Wciąż nie ma pieniędzy.
Narzekali też na złą, ich zdaniem, ustawę emerytalną dla byłych mundurowych. Komorowski odparł, że ustawa o emeryturach wojskowych w porównaniu do zasad naliczania emerytur dla cywilów jest bardzo korzystna.
Dla wszystkich uczestników spotkania wyjątkowo interesującym zagadnieniem okazała się kwestia podniesiona przez Sławomira Osiwałę, przewodniczącego rady gminy Serock. Przewodniczący zapytał jak zdaniem Komorowskiego winna wyglądać działalność WAM-u, ponieważ dotychczasowa formuła tej agendy skarbu państwa zupełnie się nie sprawdziła. Argumentował, że WAM sprawia ogromne kłopoty mieszkańcom i władzom gmin. Komorowski stwierdził, że WAM powinien być w gestii Ministerstwa Skarbu a nie Ministerstwa Obrony Narodowej. Zdaniem byłego ministra WAM powinien przejść pod skrzydła ministra odpowiedzialnego za majątek narodowy między innymi dlatego, by uniknąć sytuacji, że wojskowi kontrolują innych wojskowych. Podkreślił, że docelowo WAM powinien zniknąć w ogóle. Nim to jednak nastąpi WAM musi na racjonalnych zasadach przekazać samorządom dobro, które jest potrzebne do prawidłowego funkcjonowania gmin.
aski
.







































