Ludzie często siedzą na ławce? To trzeba ją zlikwidować
28 czerwca 2016
Do takiego wniosku doszedł wolski Zakład Gospodarowania Nieruchomościami. Chodzi o ławkę na podwórku przy ul. Miłej 22 i Niskiej 27. Komuś nie spodobało się, że pod jego budynkiem przesiadują mieszkańcy. Napisał więc donos, że wieczorami grupy osób piją tam piwo.
To bardzo niebezpieczne przejście. Będą światła
Przy przystankach "Młynarska" na ul. Leszno przejścia dla pieszych przez obie jezdnie zostaną wyposażone w sygnalizację świetlną. Inwestycja jest efektem audytu bezpieczeństwa, który wskazał na konieczność montażu świateł.
Do skrzynek pocztowych jednego(!) z bloków wrzucono anonimowe ankiety z pytaniem, czy ławkę przenieść w inne miejsce. Czemu nie wrzucono jej do skrzynek pozostałych bloków znajdujących się w pobliżu? Co ciekawe, ZGN kazał ludziom wyrazić opinię do 16 czerwca, a nakaz usunięcia ławki wydał ... 10 czerwca.
Na podwórku została nam tylko jedna ławka. Podobnie jak z poprzedniej - korzystają z niej głównie osoby starsze i matki z dziećmi. Niestety, teraz się już nie mieszczą. Co ciekawe, ławka - według informacji znajdującej się w ankiecie - miała zostać przeniesiona na drugą stronę podwórka. ZGN jednak załadował ją na naczepę i wywiózł w nieznane.
Czy teraz każdy może zadzwonić, że nie podoba mu się towarzystwo na ławce/placu zabaw/siłowni plenerowej i wtedy zostanie ona usunięta? Za chwilę w całej Warszawie zacznie brakować miejsc, gdzie można usiąść lub wypocząć.
Robert
.










































