Legionovia wreszcie "odpaliła"!
26 kwietnia 2016
Po nie najlepszym początku rundy wiosennej piłkarze Legionovii wreszcie wygrywają. W sobotę odnieśli trzecie zwycięstwo z rzędu.
Nawet Bukowiec ma swoją historię
Legionowski Bukowiec przez ponad dwie dekady był oddzielnym miasteczkiem. Co zostało nam z tamtych czasów?
Dwa tygodnie temu pokonała u siebie lidera - drużynę Stali Mielec 2:0, przed tygodniem na wyjeździe zwyciężyła wicelidera - Wisłę Puławy- także 2:0. W sobotę na stadionie przy Parkowej skromnie, bo skromnie, ale jak najbardziej zasłużenie wygrała z Olimpią Zambrów 1:0. - Coś w tym naszym, nowym po zimie zespole wreszcie zapaliło, zaiskrzyło - mówił w Puławach trener Legionovii Ryszard Wieczorek.
I chyba miał rację. Mecz z Olimpią od początku przebiegał pod dyktando naszych piłkarzy, którzy już do przerwy mogli, a nawet powinni, prowadzić. Stuprocentową sytuację zmarnował jednak Rafał Wolsztyński. Goście ograniczali się do kontrataków, ale bramce Legionovii poważnie zagrozili tylko raz.
W drugiej połowie przewaga naszych piłkarzy była jeszcze wyraźniejsza. Długimi momentami goście nie potrafili wyjść z piłką z własnej połowy. Długo jednak nie udawało się udokumentować tej przewagi golem. Dopiero w 69 minucie dobrą akcję wykończył celnym strzałem Rafał Jankowski. Do końca wynik się już nie zmienił, ale gospodarze kontrolowali rezultat. Wszystko wskazuje na to, że II liga w Legionowie zostanie obroniona. Jeszcze niedawno nasi piłkarze balansowali na krawędzi spadku, dziś zajmują "bezpieczne" 10 miejsce i mają coraz wyraźniejszą przewagę nad "strefą spadkową". Oby tak dalej!
(wk)
.






































