REKLAMA

Pokój 505

autor: Wiktoria Karpińska
wydawnictwo: Lava
wydanie: WROCŁAW (WROCŁAW-ŚRÓDMIEŚCIE, WROCŁAW, DOLNOŚLĄSKIE)
data: 30 października 2025
forma: książka, okładka miękka ze skrzydełkami
wymiary: 135 × 210 mm
liczba stron: 450
ISBN: 978-83-9754786-5

Inne formy i wydania

książka, okładka miękka ze skrzydełkami  2025.10.30

Wciągająca opowieść o miłości, zdradzie i konsekwencjach naszych wyborów.

Kaya, młoda i ambitna kobieta, staje się centralną postacią w sieci skomplikowanych relacji, gdy jej życie splata się z Robertem, wpływowym menadżerem muzycznym i Aidanem, charyzmatycznym liderem zespołu. Kaya musi zmierzyć się z własnymi demonami i odpowiedzialnością za tragiczną śmierć. Wspierana przez Nicka, swojego przyjaciela i trenera, musi stawić czoła lękom i zawalczyć o swoje miejsce w świecie, który zdaje się być przeciwko niej. Czy uda jej się odnaleźć spokój i wybaczyć sobie, czy przeszłość na zawsze pozostanie jej ciężarem?

,,Pokój 505" to historia o ludzkich słabościach, miłości i poszukiwaniu prawdy.

Fragment

Przełknęła ślinę, zdając sobie sprawę, że jak bardzo i jak daleko starałaby się nie uciec od swojej przeszłości, ona zawsze znajduje do niej drogę powrotną. Zerknęła na pokój, na śpiącego Cartera i zastanawiała się jak ta sytuacja różni się od innych w jej życiu. Od tego jak w pokoju hotelowym czekał na nią Aidan, czy od tego jak ona czekała na niego bądź Roberta. Jak różni się to od innych pożegnań, które przeżyła? Ona uciekająca ze strachu, bojąc się, że znów kogoś zrani i mężczyzna, który ją kochał. To nie był pokój 505. Ale mógł nim być. Okazał się czymś więcej niż liczbą. Okazał się być metaforą jej całego życia. Wzorem zachowania, do którego zawsze wracała i od którego nie potrafiła się uwolnić. Był tego poranka moment, w którym chciała przerwać swoje plany. W którym chciała obudzić Cartera, powiedzieć mu, by spróbowali. Zapewnić, że teraz będzie tym jedynym, że teraz jest moment, w którym chce zacząć jeszcze raz i chce być szczęśliwa. Ten moment, to pragnienie dało jej znać o sobie ponownie, w sekundzie, w której sięgnęła po płytę od niego. Zniknęło wraz z tytułem piosenki numer dwanaście. Piosenki zatytułowanej 505. Zamknęła oczy, oddychając ciężko, a gdy tylko jej oddech uspokoił się, zerknęła osta t ni raz na nadal śpiącego Cartera i wyszła z pokoju.

Na sąsiedniej półce

Szukasz książki, audiobooka? Skorzystaj z wyszukiwarki

Najnowsze informacje na Tu Stolica

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu