Klient nasz... czyli koszmar pracownika działu reklamacji
| autor: | Rafał Świerzy |
| wydawnictwo: | Novae Res |
| wydanie: | Gdynia |
| data: | 25 kwietnia 2018 |
| forma: | książka, okładka miękka |
| wymiary: | 121 × 195 mm |
| liczba stron: | 232 |
| ISBN: | 978-83-8083807-9 |
Inne formy i wydania
| e-book (epub) | 2018.04.25 |
| książka, okładka miękka | 2018.04.25 |
Siedem promocji temu, za siedmioma centrami handlowymi, była sobie reklamacja...
Spędziłem 4 lata mojego życia w polskiej centrali zagranicznej sieci dyskontów. Jednym z moich zadań było rozpatrywanie trudniejszych przypadków reklamacyjnych. Jedni w pracy siedzą na facebooku, inni grają online, ja z kolei użerałem się z chorymi fantazjami klientów. Mój czas zajmowały dysputy nad słusznością reklamacji ciśnieniomierza, który ,,za każdym razem pokazuje inne ciśnienie", czy rozpatrywanie reklamacji przesłanych do mnie pocztą majtek męskich, z załączoną karteczką ,,używane ale wyprane". Ocierałem się wręcz o filozofię. Fantazja klientów dyskontów nie zna żadnych granic. A przekroju wieku i charakteru nie da się ująć w żadnym szablonie. Tekst demaskuje ukryte w nas twarze konsumenckich potworów i piętnuje konsumpcyjny styl życia.
Jeśli oczekujecie pomocy (...), nie zaczynajcie pisania maila od ,,żądam", ,,pozwę was", ,,wy idioci" etc. (...). Gdy jednak zaczniecie maila od hałasu i draki w biały dzień, mimo że to dopiero wasza pierwsza informacja w tej sprawie, a traficie na kogoś, kto chce wam normalnie, życzliwie pomóc, awansujecie w jego myślach na przeciętnie tępego kretyna. A on i tak wam pomoże. Bez wszczynania draki. Więc nie owijając w bawełnę, poczekajcie z pretensjami na rozwój sytuacji, może nie będzie potrzeby pokazywania światu waszego Mr. Hyde.
Rafał Świerzy
Niektórzy mnie będą za to szukać, wielu znienawidzi. Ale ja musiałem to z siebie wyrzucić i opowiedzieć Wam całą prawdę. Jak przeczytacie, to mnie zrozumiecie. Oni są wśród nas, ale nie da się ich rozpoznać. Ciekawe, czy pamiętają, jak krzyczeli na mnie przez telefon, kiedy musiałem zachowywać pozory dyplomacji. Reprezentowałem przecież dużą, poważną firmę. Taki grzeczny Pan, to mu łatwiej dołożyć. Na szczęście wróciłem. I już nie muszę niczego udawać. Gotowi?
Na sąsiedniej półce
-
nowość[ książka ]Gdy naprawdę się poznamyAgnieszka Dyniakowska -
nowość[ książka ]Zaczekaj na mnieMonika Michalik -
nowość[ książka ]Gdy naprawdę się poznamy (Większe Litery)Agnieszka Dyniakowska -
nowość[ książka ]Zaczekaj na mnie (Większe Litery)Monika Michalik -
nowość[ książka ]Rodzina Tylczyńskich. Tom 3: Czy my nie jesteśmy z innych światów?Monika Klara Krajniak -
nowość[ książka, e-book ]Córki łowcy niedźwiedzi. Opowieść o siedmiu siostrachAnneli Jordahl -
nowość[ książka ]TwarzeMałgorzata Pawlak -
nowość[ książka ]Ostatnie kuszenieNikos Kazantzakis -
nowość[ książka ]Game overTomasz Żak -
nowość[ książka ]Święte napięcie. Charyzmatyk i kontemplatyk w każdym wierzącymDominik Dubiel SJ, Irmina Śliwińska -
nowość[ książka, e-book ]Psycholog. 2. Coś o sobie wiemMarie-Aude Murail -
nowość[ książka, audiobook, e-book ]StrupkiPaulina Jóźwik
REKLAMA
Najnowsze informacje na Tu Stolica
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA






























