Kronika policyjna
26 marca 2010
Pobity, bo się odezwał.
33-letni mężczyzna został pobity, bo zwrócił uwagę grupce chuliganów.
Trawa naturalna czy sztuczna? "Za rok będzie klepisko"
Niedawno otwarta, długo wyczekiwana szkoła podstawowa na Chrzanowie robi ogromne wrażenie. Nowoczesny budynek, przestrzeń i bogate zaplecze sportowe - wszystko wygląda znakomicie. Jednak już teraz pojawiają się pierwsze wątpliwości. Boisko z naturalnej trawy, choć efektowne, może wkrótce stać się problemem. Czy ratusz popełnił błąd, rezygnując ze sztucznej nawierzchni?
Późnym wieczorem na skrzyżo-waniu ulic Górczewskiej i Powstańców Śląskich przed przejściem dla pieszych dwie kobiety i grupka męż-czyzn czekali na zmianę świateł. Panowie byli rozba-wieni i poszturchiwali się między sobą. Jeden z nich wpadł na stojącą obok dziewczynę. Kobieta przewró-ciła się na jezdnię. Na szczęście nie doszło do wypad-ku. 33-letni przechodzień natychmiast zareagował i zwrócił chuliganom uwagę. Kobieta uciekła, a męż-czyźni skierowali swoje niezadowolenie na interweniującego. Pobili go dotkliwie i uciekli autobusem w stronę Woli. 33-latek natychmiast powiadomił policję - przy ul. Góralskiej funkcjonariusze zatrzymali autobus i aresztowali bandytów.
19-letni Adam G., 18-letni Rafał K., 17-letni Marcin M. i 39-letni Marek C. usłyszeli już za-rzuty. Wszystkim grozi do trzech lat więzienia.
cehadeiwu
na podstawie informacji policji











































