Kradzież roku na Bemowie. "Zaatakowały ochroniarzy"
3 grudnia 2019
Chciały opuścić sklep nie płacąc za towar, który wcześniej dyskretnie wrzucały do torby. W momencie próby zatrzymania kobiety rzuciły się na pracowników ochrony.
25 listopada po godzinie 10 policjanci z bemowskiej patrolówki otrzymali zgłoszenie dotyczące zatrzymania na kradzieży dwóch kobiet w jednym ze sklepów spożywczo-przemysłowych przy Powstańców Śląskich. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że kobiety w wieku 36 i 57 lat oglądały towar w sklepie. Były to różne artykuły spożywcze, odzież oraz artykuły chemiczne i kosmetyczne.
Balonu sportowego nie będzie. Koniec marzeń dzieci z Górczewskiej
Szkoła Podstawowa nr 82 im. Jana Pawła II na Górcach nie może liczyć na halę pneumatyczną. Okazuje się, że jej montaż uniemożliwiają skomplikowane przepisy.
Zachowanie klientek od razu zwróciło uwagę pracowników ochrony. Zaobserwowali, jak dyskretnie schowały towar do toreb. Wśród łupów był m.in. papier toaletowy.
W pewnym momencie panie opuściły sklep, nie płacąc za zakupy. Wówczas zareagowali pracownicy ochrony. Kobiety były agresywne, rzuciły się na pracowników, jedna z nich uderzyła w twarz ochroniarza.
- 36-latka i jej koleżanka zostały zatrzymane i trafiły do policyjnej celi. Śledczy zgromadzili materiał dowodowy. Podejrzane usłyszały zarzut kradzieży rozbójniczej. Grozi im do pięciu lat więzienia - informuje komisarz Marta Sulowska.
(DB)
.










































