Koło ratunkowe dla FSO
11 maja 2002
Firma roboczo zwana New Small Company (NSC) ma przejąć najcenniejszy majątek żerańskiej fabryki i z zerowym kontem rozpocząć normalną działalność.
ZDM zbuduje nowe przejście dla pieszych przez Aleje Jerozolimskie
Warszawa przygotowuje się do budowy nowego naziemnego przejścia dla pieszych, które połączy dwa fragmenty ulicy Brackiej przedzielone Alejami Jerozolimskimi.
To efekt rozmów przedstawicieli fabryki i rządu na temat możliwych rozwiązań problemu FSO. Rozmowy odbyły się pod koniec kwietnia.
Nowa firma (NSC) ma przejąć najcenniejszą część obecnego Daewoo-FSO: spawalnię, tłocznię, lakiernię i halę montażu samochodów. Wydolność nowego zakładu wynosiłaby ponad 270 tysięcy aut rocznie (mniej więcej tyle, co obecnie Daewoo-FSO). Różnica pomiędzy starą Daewoo-FSO a NSC ma polegać na tym, że nowa spółka zaczęłaby działalność "z zerowym kontem", bez przekraczających 5 mld zł długów wobec banków, skarbu państwa, dzielnicy Praga Północ i innych wierzycieli. Szansę na pracę w NSC miałoby ok. 2 tys. osób, czyli dwie trzecie obecnie zatrudnionych na Żeraniu.
Jednak nie do końca wszystko jest jasne. Koreańczycy przekażą wprawdzie NSC prawa do produkcji lanosów, matizów i nubir oraz zapewnią dostawy podzespołów do tych aut. Nie wiadomo jednak, czy będą nosiły znak firmowy Daewoo. Koreańczycy podpisali umowę o sprzedaży dwóch najważniejszych fabryk Daewoo w Korei koncernowi General Motors. GM po transakcji z Koreańczykami wydał komunikat, z którego wynika, że prawa do produkcji samochodów Daewoo przejęła nowa koreańsko-amerykańska spółka. Nie jest więc wykluczone, że rozmawiać trzeba będzie jeszcze raz, tym razem z GM. Interesy GM mogą się w sprawie Żerania rozminąć z interesami Koreańczyków.
Zdaniem wielu ekspertów, NSC to jedyna szansa, żeby na Żeraniu w ogóle coś działało i przynosiło zyski albo przynajmniej nie przynosiło strat. Jednak sprawa nie jest jeszcze przesądzona. Oprócz zgody strony Koreańskiej, potrzebne jest dogadanie się wszystkich wierzycieli Daewoo-FSO. Od tego zależy podział udziałów w nowej spółce, który jest najbardziej kontrowersyjny. Skarb państwa chce mieć większość w NSC, mimo iż długi Żerania wobec banków koreańskich i Daewoo Motor znacznie przekraczają zobowiązania wobec skarbu państwa. Na przełomie maja i czerwca planowane jest zgromadzenie akcjonariuszy, które ma podjąć decyzję o powołaniu nowej spółki.
Nie do końca jest jasne, co stanie się ze starą Daewoo-FSO i czym miałaby się zajmować po powołaniu nowej spółki. Najbardziej prawdopodobne rozwiązanie to ogłoszenie jej upadłości.
Bartek Wołek
.

























































