Kolejna śmierć w al. Reymonta. Jedna osoba nie żyje, dwie w szpitalu
17 lipca 2016
66-letni kierowca stracił panowanie nad autem i spowodował tragiczny wypadek na skrzyżowaniu al. Reymonta z Kochanowskiego.
Niechlubny rekord drogowców. Ile lat można budować ścieżkę rowerową?
Budowa czterokilometrowego tunelu metra z trzema stacjami na Bemowie może okazać się mniej problematyczna i czasochłonna niż realizacja dwóch ścieżek rowerowych na Bielanach. Jak to w ogóle możliwe?
Reymonta, chcąc dostać się na Piaski, gdy od strony Bemowa nadjechał z dużą prędkością citroen xsara picasso. Trzeźwy 66-letni kierowca z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad samochodem i uderzył najpierw w sygnalizator, a następnie w kobiety. Młodsza z kobiet trafiła do szpitala, podobnie jak kierowca. 82-letnia zginęła na miejscu. Według relacji na wysepce czekała na zielone jeszcze jedna osoba, której nic się nie stało.
Według pierwszych informacji spływających z miejsca zdarzenia poszkodowane rowerzystki to matka i córka, okazało się to jednak nieprawdą.
Około 20:00 konserwatorzy wciąż pracowali nad uruchomieniem na skrzyżowaniu sygnalizacji świetlnej. Przy sporym ruchu piesi i rowerzyści mieli poważne obawy przed przekraczaniem szerokich jezdni, zaś kierowcy mieli poważne problemy ze stwierdzeniem, kto ma w tej sytuacji pierwszeństwo. Policjanci nie kierowali ruchem, ale siedzieli na motocyklach z wyłączonymi kogutami, zaparkowanych na chodniku.
(dg)
.















































