Kobieta prowadziła auto zygzakiem. PAP: To wokalistka Bajmu
2 września 2021
źródło: KSP
Policjanci zatrzymali 61-letnią kobietę, która w środę wieczorem prowadziła po pijanemu w al. Niepodległości.
Do zatrzymania nietrzeźwej kierującej doszło w środę 1 września wieczorem na Mokotowie. Według Polskiej Agencji Prasowej piosenkarka jechała aleją Niepodległości od strony centrum Warszawy w głąb Mokotowa. Na skrzyżowaniu ze Stefana Batorego jeden z kierowców zablokował jej drogę i wezwał policję.
Zielona rewolucja na Mokotowie. Nowe podwórka i ulice pełne drzew
Podczas wakacji na Sielcach zakończono inwestycję, która całkowicie odmieniła jedno z osiedlowych podwórek. Dotąd szara, zabetonowana przestrzeń między blokami przy ul. Stępińskiej i Sieleckiej stała się przyjaznym miejscem odpoczynku z przewagą zieleni.
Prowadziła po pijanemu
- Badanie wykazało dwa promile alkoholu w organizmie - informuje mokotowska policja. - Kobiecie zostało zabrane prawo jazdy a samochód został przekazany osobie wskazanej.
Zgodnie z obecnymi przepisami za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości grożą dwa lata więzienia. W najbliższych godzinach kobieta ma się zgłosić na policję, gdzie usłyszy zarzuty.
Problemy wokalistki Bajmu
Policja nie udziela informacji o personaliach, ale PAP podaje nieoficjalnie, że zatrzymana to wokalistka znanego zespołu Bajm. Na profilach piosenkarki w mediach społecznościowych pojawiają się już złośliwe komentarze dotyczące zdarzenia.
AKTUALIZACJA - GODZ. 19:30
- Kochani, przepraszam wszystkich - pisze piosenkarka. - Wiem, że Was zawiodłam. Z całego serca żałuję tego, co się wczoraj wydarzyło. Bardzo się tego wstydzę. Wiem, że muszę ponieść konsekwencje tego, co się stało. Jestem na to gotowa.(dg)
.








































