Kilkuletni szantażyści zabili kota
8 sierpnia 2012
Porywanie zwierząt dla nagrody "za znalezienie" było znane grubo przed wojną, co dokumentuje choćby Wiech. Tyle, że wtedy głównie kradziono psy i zajmowali się tym dorośli - a teraz zrobili to 12- i 8-latek. Na dodatek po kolejnym porwaniu chłopcy zabili kota.
Bielańscy kryminalni zatrzymali nocnego włamywacza
Bielańscy kryminalni zatrzymali 24-latka podejrzanego o włamanie do sklepu przy Andersena. Mężczyzna ukradł papierosy, napoje i whisky o wartości ponad 25 tys. zł. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Prawda była jednak zupełnie inna...
Podczas kolejnego porwania dwunastoletni Kacper zaczął kopać zakładnika. Gdy młodszy Grzesiek zaprotestował, starszy kolega przyłożył mu nóż do gardła i wymusił posłuszeństwo. Wspólnie chłopcy tak długo maltretowali zwierzę, aż to z wysokości spadło na beton. Martwego kota ukryli pod schodami. Po kilku godzinach zwierzątko odnaleziono, a sprawą zajęli się policjanci, którzy szybko odnaleźli sprawców - młodszy był na gigancie z domu, starszy uciekł z domu dziecka.
Nieletnimi oprawcami zajmie się sąd rodzinny.
TW Fulik
na podstawie informacji policji











































