Internauci: "W parku Moczydło zaginęły dzieci". Policja nie potwierdza
6 marca 2021
Setki udostępnień na Facebooku, zaniepokojeni mieszkańcy, propozycje pomocy - wszystko na podstawie plotki, która ruszyła w świat w błyskawicznym tempie.
- W parku Moczydło trwają poszukiwania dwójki dzieci w wieku około 5 i 10lat - czytamy w jednym z postów na facebookowej grupie Warszawska Wola. - Ostatni raz widziano ich bawiących się na lodzie. Szuka ich policja i grupa młodzieży.
Bielany miały słonia, a Wola - żyrafę
Blaszana figura słonia była znakiem rozpoznawczym Bielan przez długie lata. Na Woli zaś żyła sobie żyrafa. Słonia nie ma, za to długoszyje zwierzę, choć się przemieszcza po dzielnicy, ma się całkiem nieźle.
Proszę, zwróćcie uwagę jeśli ich zobaczycie, i zgłoście ten fakt policji.
Policja nie potwierdza
Zanim zdążyliśmy zweryfikować informację w Komendzie Stołecznej Policji, post zebrał kilkaset udostępnień. O sprawie - nie kontaktując się z policją - napisał także jeden z lokalnych portali, a internauci zaczęli linkować artykuł jako rzekome potwierdzenie prawdziwości plotki.
- Nie potwierdzamy tej informacji - usłyszeliśmy o godz. 20:45 w KSP. - Przestrzegamy przed podawaniem dalej niezweryfikowanych informacji, bo to może się kiedyś źle skończyć.
Siła Facebooka
Kilka osób mieszkających obok parku Moczydło postanowiło wyjść z domu i sprawdzić, czy rzeczywiście trwają poszukiwania. Wszyscy zgodnie napisali, że nie zastali na miejscu nikogo poza pojedynczymi spacerowiczami. Jeśli w sobotę w parku Moczydło w ogóle byli jacyś policjanci, nie brali udziału w żadnych "poszukiwaniach".
(dg)













































