REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Oświata

Gimnazja nie pomieszczą uczniów? Już za dwa lata
REKLAMA

REKLAMA

Gimnazja nie pomieszczą uczniów? Już za dwa lata

Za kilka lat zabraknie miejsc w dzielnicowych gimnazjach. Czy większość dzieci z Białołęki będzie jeździć na Targówek lub jeszcze dalej?

REKLAMA
Podsumowanie obecnej i przyszłej sytuacji w białołęckiej oświacie zrobił radny Wojciech Tumasz. Wnioski, do których doszedł, nie napawają optymizmem. Trzeba działać bardzo szybko.

Szkół podstawowych jest obecnie dziesięć, będzie dwanaście. Gimnazjów zaledwie sześć.

- Najpóźniej za dwa lata (począwszy od roku szkolnego 2016/2017) białołęckie gimnazja czeka kataklizm - zacznie do nich trafiać wyż uczniów obecnie uczęszczających do trzeciej i czwartej klasy szkoły podstawowej. Z przepełnionych podstawówek trafią do niewydolnych lokalowo gimnazjów. Jak dzieci z dwunastu szkół podstawowych mają się zmieścić w sześciu gimnazjach? - zastanawia się Tumasz i pyta władze dzielnicy i miasta o ich pomysły na niedopuszczenie do problemu.

Rozwiązanie jest oczywiste: budowa nowych gimnazjów. - Brak inwestycji to zmuszenie masy uczniów (i rodziców) do jeżdżenia do szkół w sąsiednich i dalej oddalonych dzielnicach. Często powyżej 10 km - podsumowuje radny Tumasz.

Jakie pomysły?

Burmistrz Piotr Jaworski nie przewiduje aż tak czarnego scenariusza. Jego zdaniem działania, które podejmują władze dzielnicy, skutecznie zapobiegną klęsce w gimnazjach, a przeliczanie 1:1 liczby uczniów szkół podstawowych na gimnazja nie ma sensu.

- Statystycznie dwie trzecie uczniów wybiera inne gimnazja niż obwodowe. To nie zmienia oczywiście faktu, że sytuacja jest trudna - na przykład na wschodniej Białołęce. Tam planujemy zmiany. Od września istniejące szkoły będą odciążone dzięki przeniesieniu dzieci do nowych podstawówek. To nie wszystko. Trwają procedury związane z przejęciem od Kościoła działki przy Głębockiej - na zasadzie zamiany za inną działkę należącą do miasta. Mam nadzieję, ze decyzja będzie w przyszłym roku - mówi burmistrz i dodaje, że w tegorocznym budżecie jest też milion na modernizację gimnazjum przy Przytulnej. - Statystycznie aż dwie trzecie uczniów wybiera inne gimnazja niż obwodowe. To nie zmienia faktu, że sytuacja jest trudna - mówi burmistrz Piotr Jaworski. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w części budynku (gdzie mieściły się tzw. mieszkania pracownicze) zostanie przeprowadzony gruntowny remont. - Już w marcu ogłosimy przetarg. Chcemy dostosować do potrzeb szkoły pierwsze i drugie piętro, a jeśli wystarczy pieniędzy, to też poddasze - zapowiada Piotr Jaworski.

Co to zmieni? Dzięki temu poprawi się sytuacja w gimnazjum przy Strumykowej. Zmiany w obwodach szkolnych natomiast powinny poprawić sytuację przy Van Gogha, bo część uczniów z dotychczasowego rejonu będzie trafiało do świecącego pustkami gimnazjum przy Płużnickiej.

AS


  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Białołęka





REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA


więcej
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ogłoszenia drobne

1-pokojowe sprzedam
 Oferta kredytowa i finansowanie twoich projektów Jestem skłonny sfinansować wszystkie wiarygodne projekty inwestycyjne i udzielić pożyczek od 4 000 do 50 000 000 EUR bez protokołu w maksymalnym okresie 48 godzin. Proszę o kontakt, jeśli twoja prośba jest poważna Kontakt: claranoter@gmail.com

Różne
 ################### USŁUGI PIELĘGNIARSKIE - szeroki wachlarz usług - SZUKASZ POMOCY PIELĘGNIARKI - ZADZWOŃ - 883-771-561 - indywidualna praktyka pielęgniarska, wieloletnie doświadczenie. Pracujemy również w niedziele i święta. Dojeżdżamy do pacjentów w Warszawie i okolicznych miejscowościach.

2-pokojowe sprzedam
 Do sprzedania pokojowe mieszkanie dwustronne idealne w lato / ciche mieszkanie/ środkowe cieple// nie używamy kaloryferów zima// super lokalizacja Rozłogi Bemowo jelpnki

Porady prawne
 Jeśli miałeś wypadek w ciągu ostatnich 3 lat i otrzymane odszkodowanie nie jest dla Ciebie satysfakcjonujące i nie masz też czasu lub ochoty kierować sprawy do sądu, czekać na jej wynik... zgłoś się do nas, przeanalizujemy Twoją sprawę i zaproponujemy ile możemy Ci dopłacić do otrzymanego już odszkodowania. Dla przykładu: - kierowca otrzymał odszkodowanie z zakładu ubezpieczeń 3000zł - skorzystał z dopłaty do szkody i otrzymał 1700zł W takim przypadku całkowite odszkodowanie wyniosło 3000 + 1700 = 4700zł Analiza i wycena dopłaty do odszkodowania jest bezpłatna i niezobowiązująca. Dopłata do odszkodowania nie podlega zwrotowi, jest już Twoja bez względu na wynik procesu odszkodowawczego. Działamy na terenie całej Polski. Wyślij nam swoją sprawę i sprawdź czy Ty też możesz otrzymać dopłatę do odszkodowania. www.take-care.com.pl 605 509 933


TU dodaj swoje ogłoszenie
ZA DARMO w necie
ZA GROSZE w gazetach lokalnych
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Najnowsze wydanie

REKLAMA
Wyprzedaż -55%!
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA
oprawki-50%