REKLAMA
Kryminalni z Pragi Północ zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o brutalny rozbój na dostawcy jedzenia. Napastnicy pobili 32-latka i okradli go podczas dostawy na ul. Stalowej. Grozi im do 15 lat więzienia.
Czujność policjantów z Bielan doprowadziła do zatrzymania 30-letniego mężczyzny i 24-letniej kobiety. Funkcjonariusze znaleźli w ich samochodzie zawiniątko z mefedronem. Para usłyszała zarzuty, a sprawą zajmuje się prokurator.
Policjanci zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który na widok patrolu próbował pozbyć się narkotyków. Jak się okazało, w jego mieszkaniu znaleziono znaczne ilości mefedronu.
Policjanci z warszawskiego Śródmieścia zatrzymali 46-letniego mężczyznę podejrzanego o podpalenie jednej z warszawskich restauracji. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Stołeczni policjanci zatrzymali 40-letniego obywatela Białorusi. Mężczyzna był od miesiąca poszukiwany przez sąd w Marsylii na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Informacje o mieszkańcu powiatu mińskiego, który przechowywał i sprzedawał papierosy bez polskich znaków akcyzy, nie umknęły uwadze policjantów z Komendy Stołecznej Policji. Funkcjonariusze ustalili, że 39-latek nadawał paczki z nielegalnym towarem za pośrednictwem podstawionych osób w dwóch punktach na terenie Warszawy. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty z kodeksu karno-skarbowego.
Stołeczni policjanci interweniowali w jednym z mieszkań na Pradze Południe, gdzie ratownicy zabierali do szpitala mężczyznę z poważnymi ranami kłutymi. W mieszkaniu znajdowały się trzy osoby: 80-letnia kobieta, jej 56-letni syn i 40-letnia znajoma.
Niepozorny pakunek owinięty w folię aluminiową, leżący na parapecie jednego z mieszkań przy ul. Reymonta, wzbudził zainteresowanie policjantów z bielańskiego referatu wywiadowczego. Funkcjonariusze mieli informacje, że 35-latek może przechowywać w domu narkotyki. Postanowili to sprawdzić. Nie pomylili się.
Policjanci z warszawskiej Woli opublikowali nagrania z monitoringu i proszą o pomoc w ustaleniu tożsamości widocznego na nich mężczyzny.
Policjant ze śródmiejskiej komendy zatrzymał nietrzeźwego kierowcę BMW. Dzięki jego szybkiej reakcji z ruchu drogowego został wyeliminowany 24-latek, który miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu. Mężczyzna stracił prawo jazdy i usłyszał zarzuty. Grozi mu do trzech lat więzienia.
Do ataku doszło w ubiegły czwartek późnym wieczorem w rejonie jednego ze sklepów na Białołęce. Grupa młodych obywateli Ukrainy została zaczepiona przez nieznanych mężczyzn. Agresorzy wyzywali ich wulgarnie z powodu narodowości, a trzech najbardziej agresywnych pobiło cudzoziemców.
Mokotowscy wywiadowcy podczas patrolu mieli niecodzienny widok. 45-letni mężczyzna saperką odgarniał ziemię spod krzaka. Na pytanie funkcjonariuszy odpowiedział zadziwiająco szczerze - szukał tam zakopanych narkotyków.
Policjanci interweniowali w mieszkaniu przy ulicy Przy Agorze, gdzie doszło do awantury domowej. Zgłaszająca kobieta poinformowała, że jej syn demoluje lokal, ponieważ schowała mu narkotyki. Na miejscu mundurowi zabezpieczyli pakiety z beżową substancją.
Policjanci z komendy na warszawskiej Woli zatrzymali 21-letniego mężczyznę podejrzanego o liczne kradzieże w drogeriach. Był już dobrze znany funkcjonariuszom z wcześniejszych zatrzymań, a organy ścigania od dłuższego czasu go poszukiwały.
Funkcjonariusze stołecznej drogówki zatrzymali do kontroli kierowcę audi, który poruszał się bez przedniej tablicy rejestracyjnej. Jak się okazało, był to dopiero początek jego problemów.
Policjanci z warszawskich Włoch zatrzymali 46-latka, który włamał się na działkę. Nie po to, by ukraść sprzęt ogrodowy czy elektronarzędzia, ale... pościel. Jak wyjaśniał, zepsuł mu się samochód i chciał tylko odpocząć.
Znaczną ilość heroiny zabezpieczyli policjanci z Wydziału Operacyjno-Rozpoznawczego Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI. Do akcji doszło w jednym z mieszkań na Pradze Północ. Funkcjonariusze zatrzymali 52-letnią kobietę, która przyznała się do posiadania narkotyków.
Kryminalni z komisariatu na warszawskiej Białołęce od kwietnia poszukiwali kobiety, za którą Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga Południe wydała list gończy. 49-latka, by uniknąć zatrzymania, ukrywała się w Holandii. Nie przewidziała jednak, że po powrocie do Polski szybko wpadnie w ręce policjantów.
Policjanci z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego z warszawskiego Bemowa zatrzymali 32-letniego mężczyznę podejrzanego o posiadanie znacznej ilości narkotyków. W jego aucie oraz mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli haszysz, kokainę i amfetaminę. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
Stołeczni policjanci zatrzymali w Warszawie i Gdańsku czterech mężczyzn podejrzanych o oszustwa metodą "na legendę". W trakcie działań funkcjonariusze zabezpieczyli broń palną, amunicję i blisko trzy kilogramy narkotyków.
LINKI SPONSOROWANE