Dwóch panów, pani i taczka na Trasie Toruńskiej
29 lutego 2012
Osoby dramatu już znamy, miejscem były okolice Trasy Toruńskiej, a rzecz rozegrała się w niedzielne południe.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
oraz 44-letnia Dorota Z. rzekomo otrzymali od budowlańców. Ponieważ jednak mundurowi podeszli do tych tłumaczeń z dużą nieufnością, cała trójka przyznała się, że elementy zostały buchnięte z budowy.
Miejmy nadzieję, że kradzież nie wpłynie na terminowość przebudowy Toruńskiej...
TW Fulik
na podstawie informacji policji










































