Boisko na Bartniczej będzie nieczynne dłużej
29 lutego 2012
Sanepid zamknął boisko przy gimnazjum na Bartniczej. Powód to niebezpieczna nawierzchnia. Poczatkowo władze obiecywały, że wszystko wróci do normy na wiosnę. Obecnie mają inne zdanie na ten temat.
Drogowy rekord absurdu. Mieszkańcy oburzeni
Mieszkańcy ulicy Bukowieckiej z niedowierzaniem obserwują zmiany w organizacji ruchu. Wzdłuż jezdni ustawiono rzędy betonowych bloczków, które skutecznie uniemożliwiają możliwość parkowania przy posesjach. Choć oficjalnie mają one uspokajać ruch, wśród mieszkańców i radnych narasta przekonanie, że prawdziwy cel jest zupełnie inny.
- To prawda, boisko zostało zamknięte - informował miesiąc temu rzecznik dzielnicy Rafał Lasota. - Ze względu na odpady budowlane, jakie trafiły w to miejsce bez naszej wiedzy, służby sanitarne zakazały użytkowania. Oczywiście wszystkie niebezpieczne odpady zostaną usunięte, gdy tylko pozwoli na to pogoda - na wiosnę na pewno boisko będzie zdatne do użytku.
Tak było na początku lutego. Śnieg zniknął, czy zatem dzielnica ruszyła do oczyszczania terenu? - Boisko nadal jest zamknięte - mówi rzecznik. - Gimnazjum jest w tej szczęśliwej sytuacji, że uczniowie będą mogli korzystać z drugiego placu, a to ze szkłem na sprzątanie będzie musiało poczekać. Podczas remontu elewacji, który nastąpi jeszcze w tym roku, uporządkujemy też to miejsce.
Uczniowie i nauczyciele mają o swoim szczęściu zupełnie inne zdanie niż rzecznik dzielnicy. Także o władzach wypowiadają słowa, które do określających szczęście nie należą.
(wt)
.



































