Chotomów: partyzanci przeciwko piratom
3 listopada 2014
Mieszkańcy Chotomowa sami rysują znaki drogowe. Innej drogi porozumienia z kierowcami pędzącymi obok swoich domów nie znaleźli.
Żegnamy stary dworzec Legionowo, zobacz historyczne zdjęcia
Właśnie powstaje szósty budynek dworca kolejowego w Legionowie, rozbierane są blaszane kontenery, które pamiętają lata 80-te. Stacja ma już 137 lat.
W Chotomowie nie ma już chodnika, a ogrodzenia wielu jednorodzinnych domów sąsiadują bezpośrednio z jezdnią. Kilka lat temu na wniosek mieszkańców ulicę przekształcono w strefę zamieszkania, sugerując kierowcom, żeby korzystali z ul. Piusa XI. Ci jednak nie chcą nadkładać drogi i pędzą do Legionowa przez strefę zamieszkania. Ograniczenie prędkości do 20 km/h to fikcja.
Zwolnij!
Mieszkańcy Chotomowa próbują walczyć z piratami drogowymi metodami partyzanckimi. Na jednym z murowanych ogrodzeń ktoś namalował ograniczenie prędkości i nowy, nieznany znak: zwolnij! Jak widać umieszczone na jezdni progi zwalniające nie wystarczą. Nietypowe oznakowanie widać też na asfalcie przy niebezpiecznym skrzyżowaniu z Polną, na którym nie sposób zauważyć nadjeżdżającego z prawej i mającego pierwszeństwo pojazdu. Ograniczenie prędkości do 20 km/h to fikcja. Zdecydowanie brakuje tam znaku "stop".
We wrześniu na Parkowej zupełnie zmieniono organizację ruchu, wprowadzając trzy skrzyżowania równolegle: z Czarnieckiego, Hetmańską i Plater. I to działa, samochody jeżdżą wolniej. Na Kisielewskiego znaki i progi jednak nie działają. Dlaczego?
DG
.







































