Brutalny napad na Woli. Pobity też miał coś na sumieniu
3 listopada 2023
W nocy 1 listopada strażnicy miejscy otrzymali zgłoszenie o pobiciu mężczyzny na Woli. Funkcjonariusze udali się w pościg za sprawcą i zatrzymali go. Okazało się, że również ofiara pobicia miała coś na sumieniu.
Około godziny pierwszej w nocy wolscy funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie leżącym przy jednym z bloków na ulicy Górczewskiej. Kiedy jechali na miejsce zdarzenia, dotarła do nich informacja, że doszło tam do pobicia.
Pobicie na Woli
- Operator monitoringu miejskiego zarejestrował zdarzenie i wskazał, że sprawca oddala się w stronę ulicy Sokołowskiej - wyjaśniają strażnicy miejscy, którzy dzięki tej informacji zatrzymali napastnika.
Skwer przy Gibalskiego przeszedł wielką metamorfozę
Skwer przy ul. Gibalskiego na Woli zyskał nowe oblicze. Zamiast asfaltowego placu pojawiło się miasteczko rowerowe, strefa sportowa, nowe nasadzenia i miejsca do wypoczynku. Inwestycja kosztowała ponad 1,2 mln zł.
W tym czasie drugi patrol podjechał do ofiary napaści. Na miejsce zdarzenia wezwano pogotowie ratunkowe i policję, której przekazano napastnika. Pobity mężczyzna został zbadany przez ratowników i opatrzony. Ponieważ był pijany, zdecydowano o przewiezieniu go do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych. W wydychanym powietrzu miał 1,5 promila alkoholu. Podczas przekazywania mężczyzny do placówki z kieszeni jego kurtki wyjęto charakterystyczną plastikową torebkę z zapięciem strunowym. Wewnątrz znajdował się biały proszek. Wezwano policję. Z jednych tarapatów, szybko wpadł w kolejne.
MB
.





































