Brutalne pobicie na Woli. Wynajęła Ukraińców, by "zajęli się sprawą"
31 sierpnia 2020
Pracownica hostelu na Woli wynajęła trzech obywateli Ukrainy, by "przekonali" jednego z gości do zapłaty za nocleg.
Do zdarzenia doszło pod koniec lipca. - Z ustaleń wynika, że pokrzywdzony został zaczepiony przez pracownika w sprawie rozliczeń finansowych za nocleg. Kiedy nie doszli do porozumienia, kobieta odgrażała się, że "naśle" na niego kolegów.
Dwa podwórka na Niskiej po remoncie
Dwa podwórka przy ul. Niskiej przeszły gruntowną przebudowę. Stara infrastruktura została usunięta, a zieleń - zanim ruszyły prace - zabezpieczona przed uszkodzeniami. Efekty zmian są już dobrze widoczne: przestrzeń jest bardziej zielona, przyjazna i uporządkowana.
Dotrzymała słowa i dosłownie chwilę później do pokoju, w którym przebywał pokrzywdzony, przyszła z trzema obywatelami Ukrainy, którzy rzucili się na niego, bili i kopali po głowie i ciele, jeden z nich zadawał ciosy pałką teleskopową, po chwili zabrali mu pieniądze - 200 złotych. Od razu po tym uciekli - relacjonuje zajście komisarz Marta Sulowska.
Na miejsce została wezwana karetka pogotowia, medycy opatrzyli mężczyznę, policjanci zatrzymali będącą na miejscu 51-letnią kobietę i rozpoczęli ustalanie sprawców. Śledztwo doprowadziło ich do trzech obywateli Ukrainy.
- Wizyta policjantów była dla nich zaskoczeniem - informuje policjantka. Podejrzani usłyszeli już zarzuty: kobieta sprawstwa kierowniczego, trzech mężczyzn - rozboju. Cała trójka została tymczasowo aresztowana. Grozi im do 12 lat pozbawienia wolności.
(DB)
.










































