Bił, groził, poniżał. Mieszkaniec Tarchomina zatrzymany
13 sierpnia 2020
Funkcjonariusze z Białołęki zatrzymali 59-letniego mieszkańca Tarchomina. Od kilku lat mężczyzna znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją żoną.
Kilka dni temu policjanci z komisariatu na Białołęce otrzymali zgłoszenie o awanturującym się mężczyźnie w jednym z mieszkań przy ulicy Erazma z Zakroczymia.
- 59-latek dopuścił się przemocy psychicznej i fizycznej wobec swojej żony. Mężczyzna nie tylko ubliżał jej, wyzywał, ale także poniżał, uderzał, wydzielał środki finansowe i groził pozbawieniem życia i zdrowia - wylicza młodsza aspirant Irmina Sulich.
Włamania, kradzieże, dewastacje. Ulica, która przyciąga przestępców
Niepozorna ulica Sprawna, położona naprzeciwko Centrum Biznesowego Fort, niespodziewanie stała się miejscem szczególnie atrakcyjnym dla włamywaczy do aut. W ostatnich miesiącach mieszkańcy zgłaszają coraz więcej incydentów kradzieży i dewastacji pojazdów.
Jak ustalili policjanci, taki stan rzeczy trwał od stycznia 2017 roku, lecz pokrzywdzona była na tyle wystraszona, że nie chciała zgłaszać sprawy policji.
Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę i umieścili w policyjnym areszcie. Złożyli też w prokuraturze rejonowej zebrane w tej sprawie materiały. Tam przedstawiono 59-latkowi zarzuty dotyczące znęcania się nad osobą najbliższą. Decyzją prokuratora mężczyzna został objęty policyjnym dozorem, dodatkowo otrzymał nakaz opuszczenia miejsca zamieszkania i zakaz kontaktowania się z osobą pokrzywdzoną. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.
(DB)
.








































