Nie nabijała części sprzedaży na kasę. Straty przekroczyły 39 tys. zł
29 czerwca 2026
Policjanci z Bielan zatrzymali 30-letnią pracownicę sklepu odzieżowego, podejrzaną o oszustwo. Według ustaleń śledczych część gotówkowych transakcji nie była rejestrowana na kasie fiskalnej, a właścicielka sklepu miała stracić ponad 39 tys. zł.
Do bielańskiej komendy zgłosiła się właścicielka sklepu odzieżowego przy ulicy Zgrupowania AK "Kampinos". Kobieta poinformowała policjantów o nieprawidłowościach w rozliczeniach sprzedaży.
Z przekazanych informacji wynikało, że od 2023 roku do czerwca część gotówkowych transakcji nie była rejestrowana w dokumentacji fiskalnej.
Potok Bielański przejdzie do historii? Mieszkańcy alarmują: wody prawie nie ma
Potok Bielański, jeden z charakterystycznych cieków wodnych północnej Warszawy, zmaga się z coraz większym problemem niedoboru wody. Mieszkańcy i radni alarmują, że na wielu odcinkach koryto niemal całkowicie wyschło, a przyczyną są przede wszystkim susze i zmiany klimatyczne.
Według ustaleń właścicielki pieniądze uzyskane ze sprzedaży miały być zatrzymywane bez jej wiedzy.
Policja zatrzymała 30-letnią pracownicę
Sprawą zajęli się kryminalni z Bielan. Z ich ustaleń wynika, że właścicielka sklepu mogła ponieść straty przekraczające 39 tys. zł. Funkcjonariusze zatrzymali 30-letnią pracownicę sklepu. Kobieta usłyszała zarzut oszustwa.
Grozi jej do ośmiu lat więzienia
Za zarzucane przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Żoliborz.
Red
.




















































