Będzie ulica Wieniawy w Wawrze
4 października 2012
Część Trasy Siekierkowskiej zostanie nazwana imieniem generała Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego. Radni Wawra podjęli taką uchwałę stosunkiem głosów osiemnaście do dwóch wstrzymujących się. Teraz decyzję musi jeszcze potwierdzić rada Warszawy.
Morskie Oko zniknęło. Dlaczego wyschło i czy woda wróci?
Jeszcze niedawno okoliczni mieszkańcy spędzali tu czas nad wodą w otoczeniu drzew. Choć kąpiele były zakazane, wielu nie mogło się oprzeć ochłodzie w letnie dni. Dziś po Morskim Oku pozostało jedynie wspomnienie. W miejscu, gdzie niegdyś woda sięgała dwóch metrów, jest tylko piach, a pomosty prowadzą donikąd.
Był to wniosek radnych Wawra. Do obsadzenia pozostał cały prawobrzeżny odcinek Trasy Siekierkowskiej - od mostu i na wysokości Gocławia. Aktorka Anna Nehrebecka z PO rzuciła pomysł, aby ten odcinek nazwać imieniem adiutanta marszałka Józefa Piłsudskiego.
Rozpatrzeniem sprawy, czy zasadne jest podjęcie takiej uchwały, zajęła się dzielnicowa komisja edukacji i wniosek poparła. Głosowanie rady Wawra było niemal jednomyślne.
- W przyszłości chcielibyśmy dać szansę wypowiadania się mieszkańcom. Stworzymy złożoną z nich komisję, która będzie w takich sprawach obradować.
Generał Wieniawa-Długoszowski nie tylko był adiutantem Piłsudskiego, lecz po internowaniu Mościckiego przez jeden dzień także jego następcą na stanowisku prezydenta RP "na wypadek opróżnienia się urzędu przed zawarciem pokoju". Słynął przede wszystkim z ułańskiej fantazji. A jego znakiem firmowym był wjazd na koniu po schodach do restauracji Adria. W roku 1942 popełnił samobójstwo w Nowym Jorku. Jego postać została doskonale sportretowana w powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza "Kariera Nikodema Dyzmy", choć tam wystąpił jako pułkownik Wareda. Zagrał go Leonard Pietraszak. W niedawnej "Bitwie Warszawskiej 1920" postać pojawiła się pod własnym nazwiskiem. Wieniawę zagrał Bogusław Linda.
mac
.









































