Awantura pod sklepem na Młodej. "Uderzył funkcjonariusza pięścią"
10 listopada 2020
Strażnicy miejscy zostali wezwani do Falenicy. Pod sklepem na Młodej awanturowała się grupa młodych mężczyzn.
- Około godziny 19:30 strażnicy miejscy otrzymali zgłoszenie dotyczące grupy nietrzeźwych młodych ludzi, którzy spożywali alkohol przed sklepem na ul. Młodej, a na dodatek zakłócali spokój okolicznym mieszkańcom. Ponieważ ze zgłoszenia wynikało, że grupa liczy osiem osób, na interwencję trzeba było wysłać dwie załogi.
Morskie Oko zniknęło. Dlaczego wyschło i czy woda wróci?
Jeszcze niedawno okoliczni mieszkańcy spędzali tu czas nad wodą w otoczeniu drzew. Choć kąpiele były zakazane, wielu nie mogło się oprzeć ochłodzie w letnie dni. Dziś po Morskim Oku pozostało jedynie wspomnienie. W miejscu, gdzie niegdyś woda sięgała dwóch metrów, jest tylko piach, a pomosty prowadzą donikąd.
Pierwsza zastała na miejscu pobudzonych alkoholem mężczyzn. Wszyscy mieli za nic obostrzenia sanitarne. Jeden z nich chodził po jezdni i wykrzykiwał wulgarne hasła. Po chwili pojawiła się druga załoga. Na jej widok lokalny "bohater" wycofał się w stronę kolegów - relacjonują strażnicy miejscy.
Uderzył pięścią
Funkcjonariusze podeszli do grupy i ujęli jednego z mężczyzn. - Gdy awanturnika prowadzono do radiowozu, inny, żądny konfrontacji członek grupy, podbiegł do funkcjonariuszy i uderzył pięścią jednego z nich. Napastnik szybko został obezwładniony - relacjonują strażnicy. Obaj mężczyźni zostali umieszczeni w radiowozie, a na miejsce wezwano patrol policji. Na widok nadjeżdżającego patrolu policji pozostali mężczyźni nagle uciekli. Dwaj najbardziej agresywni zostali przekazani policji. 26-latek odpowie za naruszenie nietykalności strażnika miejskiego, a 19-latek - za znieważenie funkcjonariusza.
(DB)
.








































