Atrakcyjne mieszkania "w Waweru". Spec od reklamy płakał jak wymyślał
11 września 2017
Jakie pojęcie o dzielnicy mają osoby, wymyślające reklamy dla deweloperów i agencji nieruchomości?
Praca w agencji reklamowej to ciężki kawałek chleba. Zwłaszcza wtedy, gdy gonią nas "dedlajny" a my nadal nie mamy absolutnie żadnego pojęcia, co właściwie reklamujemy. Tak było w przypadku kampanii na portalu społecznościowym, którą pokazał nam rozbawiony czytelnik.
Radość bez wiat przystankowych. ZTM odmawia montażu
Wiceprzewodniczący Rady Warszawy już od ponad 10 miesięcy stara się załatwić sprawę wiat przystankowych przy ulicy Zasadowej w Wawrze. Czy mu się to uda czy raczej zderzy się z urzędniczą ścianą?
Portal z ofertami mieszkań deweloperskich zachęcał do odwiedzin "bogatą infrastrukturą Waweru" (!!!), do którego - według speców od reklamy - można dojechać "BUS/SKM/WKD".
"Gdzie to Waweru? To gdzieś za Płońskiem?"
Gdyby autorzy reklamy wklepali hasło "Wawer" do Wikipedii, już w jednym z pierwszych zdań przeczytaliby, do jakiej dzielnicy należał poprzednio "obszar Wawra" (nie "Waweru"). Ten kuriozalny błąd można wytłumaczyć "słabym riserchem", ale skąd pomysł na Warszawską Kolej Dojazdową w tej części miasta?!
(dg)
.




































