Znów próba samobójcza na Woli
26 maja 2014
Zaledwie w niedzielę strażacy zapobiegali skokowi z dziesiątego piętra na Okocimskiej (skok się udał, desperat wylądował na wielkiej poduszce rozłożonej pod blokiem) - to już kolejnego dnia zostali wezwani do podobnej sytuacji - tym razem na Płockiej.
Dwa podwórka na Niskiej po remoncie
Dwa podwórka przy ul. Niskiej przeszły gruntowną przebudowę. Stara infrastruktura została usunięta, a zieleń - zanim ruszyły prace - zabezpieczona przed uszkodzeniami. Efekty zmian są już dobrze widoczne: przestrzeń jest bardziej zielona, przyjazna i uporządkowana.
Strażacy rozłożyli skokochrony i czekali na policyjnego negocjatora, a w tym czasie gazowy terrorysta wyszedł na gzyms i... skoczył.
Na poduchy, na szczęście. Nic mu się nie stało, za to jeden ze strażaków zwichnął rękę - obaj mężczyźni trafili do szpitala - ratownik na zabieg, ratowany - na obserwację...
Albo Wola nastraja ludzi do czynów aspołecznych, albo co... Jedno jest pewne: ci negocjatorzy to muszą być nieliche zakapiory, skoro potencjalni samobójcy wolą nie mieć z nimi do czynienia...
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych














































