Znów na Berensona
10 marca 2006
Publikujemy zdjęcie z kolejnego wypadku na Berensona. O niefortunnym zakręcie na tej ulicy pisaliśmy już w "Echu". Jak na razie bez rezultatu, ponieważ nie tylko nie ma żadnych planów przebudowy, lecz także żadne miejskie służby i urzędy nie zainteresowały się niebezpiecznym miejscem.
Zupełnie innego zdania są mieszkańcy domów zbudowanych przy Berensona, których płoty cierpią przy niemal każdej kolejnej kraksie.
"Mała Modlińska" od lat czeka na remont. Mieszkańcy mają dość
"Liczne dziury, brak pobocza, chodnika i olbrzymie kałuże - to codzienność mieszkańców dojeżdżających do swoich posesji przy ul. Modlińskiej" - to nie nowy tekst, a "kopiuj-wklej" artykułu sprzed sześciu laty. Nic się nie zmieniło na drodze serwisowej pomiędzy Mehoffera a Prząśniczek (w stronę Legionowa). Ale jest nadzieja...
Jeden z mieszkańców poustawiał nawet przed domem wielkie głazy, by chronić płot i licznik gazowy, który o włos nie został zmieciony podczas jednego z wypadków. Ponownie polecamy Berensona władzom Białołęki i miasta. Ten zakręt należy wyprostować.
oko
.













































