Znikające place zabaw
20 października 2001
Na Targówku znikają place zabaw. Coraz częściej ich miejsca zajmują parkingi. Ten sam los spotyka trawniki. Mimo kryzysu na rynku motoryzacyjnym, samochodów przybywa.
Targówek w żałobie po Balcerku. "To nasz rodak!"
Niedawno zmarł Witold Pyrkosz. Dla jednych na zawsze będzie poczciwym Lucjanem z serialu "M jak miłość" a dla innych kapralem Wichurą z "Czterech pancernych i psa". Dla nas pozostanie Ziutkiem Balcerkiem, chłopakiem z Targówka, któremu w serialu "Alternatywy 4" urzędnicy kazali przenieść się z drewnianej rudery do nowego mieszkania na Ursynowie.
Pogotowie nie może przejechać, ciężko chodzić pomiędzy autami - mówiła wzburzona. - Ja mam ponad 80 lat, mnie to strasznie przeszkadza, a administracja odpowiada, że wszystko jest zgodne z prawem.
I rzeczywiście. Nikt nikomu nie zabroni parkować, zresztą takie zabranianie byłoby bez sensu. Sens natomiast ma budowanie parkingów wielopoziomowych na terenie osiedla. O takich planach słyszałem jeszcze za czasów gminy Praga Północ. Zgłaszał je ówczesny wiceburmistrz Janusz Janik. Mieszkańcy byli za, ale nic z tego nie wyszło. Dziś na Targówku anektuje się kolejne trawniki, kolejne podwórka i kolejne place zabaw. Sprawa parkingów wielopoziomowych przez dwie kolejne kadencje samorządu ucichła.
Bartek Wołek
.





































