Znikające place zabaw
20 października 2001
Na Targówku znikają place zabaw. Coraz częściej ich miejsca zajmują parkingi. Ten sam los spotyka trawniki. Mimo kryzysu na rynku motoryzacyjnym, samochodów przybywa.
Obwodnica Pragi wciąż tylko na planszach
Zakorkowana prawobrzeżna Warszawa od kilkudziesięciu lat czeka na obwodnicę prowadzącą z ronda Wiatraczna na Targówek. Choć wydano już na nią grube miliony, to wciąż nie została wbita pierwsza łopata.
Pogotowie nie może przejechać, ciężko chodzić pomiędzy autami - mówiła wzburzona. - Ja mam ponad 80 lat, mnie to strasznie przeszkadza, a administracja odpowiada, że wszystko jest zgodne z prawem.
I rzeczywiście. Nikt nikomu nie zabroni parkować, zresztą takie zabranianie byłoby bez sensu. Sens natomiast ma budowanie parkingów wielopoziomowych na terenie osiedla. O takich planach słyszałem jeszcze za czasów gminy Praga Północ. Zgłaszał je ówczesny wiceburmistrz Janusz Janik. Mieszkańcy byli za, ale nic z tego nie wyszło. Dziś na Targówku anektuje się kolejne trawniki, kolejne podwórka i kolejne place zabaw. Sprawa parkingów wielopoziomowych przez dwie kolejne kadencje samorządu ucichła.
Bartek Wołek
.








































