Zdjęć gwiazdom robić nie wolno
8 maja 2009
Kolejny sezon w bemowskim amfiteatrze rozpoczęty. 25 kwietnia na jego deskach gościł zespół PIN oraz Urszula. Publiczność oczywiście dopisała, pogoda również, ale...
Sarny kontra deweloperzy. Czy przyroda przetrwa napór betonu?
Na warszawskim Chrzanowie wciąż można spotkać sarny, choć wokół rosną nowe osiedla. Mieszkańcy pytają, co stanie się ze zwierzętami, gdy przyroda przegra z betonem. Radni apelują o przeniesienie zwierząt, a Lasy Miejskie odpowiadają: sarny radzą sobie w miastach.
Jak to możliwe? Nie widziałam żadnego zakazu, w regulaminie korzystania z amfiteatru nie ma o tym wzmianki - mówi mieszkanka Bemowa.
- Gdy na scenie amfiteatru czy pod ratuszem występuje ktoś sławny, obowią-zuje zakaz robienia zdjęć przez publiczność. Nawet dziennikarze mają wyznaczony czas na robienie fotek. Każda gwiazda ma to zastrzeżone w kontrakcie. Powód jest prosty - zdjęcia często trafiają do brukowców czy plotkarskich portali interneto-wych, a artyści po prostu sobie tego nie życzą. Stąd na każdym koncercie wysta-wiamy dla publiczności tabliczki informujące o zakazie robienia zdjęć - mówi rzecz-nik Bemowa Krzysztof Zygrzak.
- Na ulicy też mogę im zrobić fotkę i wysłać do brukowca. Taką pracę wybrali, muszą się więc liczyć również z jej minusami. Amfiteatr jest miejscem publicznym, wybudowanym za moje pieniądze, koncert został zorganizowany również za moje pieniądze. Nie rozumiem tego zakazu - komentuje mieszkanka Bemowa. Urząd za-powiada, że zakaz robienia zdjęć na koncertach nie zostanie zniesiony.
Agnieszka Pająk-Czech
![]() |
![]() |














































