Z zemsty podpalił dom
20 kwietnia 2010
To miała być zemsta. 27-letni Zbigniew Z. twierdził, że pewna rodzina donosi na niego policjantom. Postanowił spalić ich w domu podczas snu.
Nowe boisko i stoły do ping-ponga już w przyszłym roku
Na terenie Szkoły Podstawowej nr 218 przy ul. Kajki 80 już w przyszłym roku będzie można pograć w ping-ponga, koszykówkę, piłkę siatkową, piłkę ręczną, piłkę nożną a nawet w tenisa, bez obawy o kontuzję z powodu nierównej czy popękanej nawierzchni.
Szybko wrócił do domu i czekał na rozwój wypadków. Lokatorzy drewnianego do-mu przy ul. Wielowiejskiej mieli wiele szczęścia, ponieważ ogień został zauważony przez jednego z sąsiadów. Dzięki niemu czteroosobowa rodzina nie spłonęła.
Na miejsce wezwano straż pożarną oraz policję. Szybkie śledztwo wykazało, że podpalaczem najprawdopodobniej jest 27-letni Zbigniew Z. Kilka dni wcześniej, w towarzystwie matki, mężczyzna groził rodzinie i nazywał ich donosicielami.
Sam podpalacz został zatrzymany niedaleko podpalonego domu. Kręcił się tam w bieliźnie i udawał, że nie wie, co się dzieje. Utrzymywał, że obudziły go strażac-kie syreny i wybiegł sprawdzić, co się stało. Dokładniej przepytany przyznał się do podłożenia ognia. W chwili zatrzymania miał 2,3 promila alkoholu we krwi.
cehadeiwu
na podstawie informacji policji.









































