Wrzeciono cuchnie szambem. Winna Marymoncka
8 października 2015
Na osiedlu Wrzeciono śmierdzi, jakby szambiarka rozlała swoją zawartość na podwórku! - skarżą się nasi Czytelnicy. To efekt prowadzonych robót na Marymonckiej.
Łączka wciąż za płotem. Zielony teren jest bezużyteczny
Od kilku lat ogrodzona, zarośnięta i pełna śmieci - tak dziś wygląda słynna łączka wawrzyszewska. Choć bielańscy radni niegdyś cieszyli się z zablokowania zabudowy tego terenu, mieszkańcy pytają: czy właśnie o taki efekt chodziło?
Wróciłem z pracy, usiadłem z rodziną do obiadu, a tu jak nie buchnął smród szamba - skarży się mieszkaniec bloku przy Marymonckiej 155. A jego sąsiadka z budynku obok dodaje, że wstyd zaprosić gości. - Umówiłam się z koleżankami na herbatę i ciasto - mówi pani Irena. - Ale jak tylko ten smród się pojawił, zadzwoniłam do koleżanek i odwołałam ich wizytę. Woń szamba spowija okolicę, nie da się wytrzymać - dodaje.
Okazuje się, że to już koniec gehenny mieszkańców Wrzeciona. - Podczas prowadzenia robót związanych z odbudową jezdni ulicy Marymonckiej wykonawca prowadził wymianę włazów, wpustów deszczowych oraz kratek wentylacyjnych kolektora Burakowskiego, co mogło być przyczyną emisji nieprzyjemnych zapachów w rejonie prowadzenia inwestycji - mówi Marzena Wojewódzka z biura prasowego Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. - W celu zminimalizowania uciążliwości, wykonawca został zobowiązany do stosowania specjalistycznych środków neutralizujących odory, których obecnie używa podczas prowadzonych robót - zapewnia rzeczniczka.
Przemysław Burkiewicz
.












































