Wrócą korty w parku Górczewska. Wyrzucili TKKF, wprowadzą komercję
12 października 2020
- Nareszcie! Korty tenisowe na Raginisa w 2021 roku będą znowu zagospodarowane! - obwieścił na Facebooku fanpage klubu radnych "Wybieramy Bemowo".
- Sprawę przybliżaliśmy w czerwcu, kiedy to nasi radni - Marta Sylwestrzak i Jarosław Oborski - po raz kolejny poruszyli temat niszczejących kortów. Podczas wakacji prowadzone były spotkania z wiceburmistrzem Jakubem Gręziakiem oraz postępowanie o dzierżawę i już w kwietniu 2021 roku powinniśmy po długim czasie znów zagrać tam w tenisa. Firma, która wynajęła teren, jest otwarta na prowadzenie zajęć dla mieszkańców, jak również zadaszenie terenu, aby obiekt był całoroczny - dodają samorządowcy.
Nowa hala na Bemowie. Mieszkańcy: "Serio?"
Bemowscy urzędnicy ogłosili w mediach społecznościowych rozpoczęcie kolejnej inwestycji sportowej przy ul. Obrońców Tobruku 40. Choć projekt zapowiada się imponująco, wielu mieszkańców pyta, dlaczego nic nie powstaje na dynamicznie rozwijającym się Chrzanowie, który wciąż pozostaje "sportową pustynią".
Dzielnica wyrzuciła TKKF "Górczewska"
Droga do przywrócenia życia temu miejscu nie była prosta, a kolejne decyzje władz dzielnicy - irracjonalne. Korty niszczały od trzech lat, tylko dlatego, żeby nie dopuścić do zasiedzenia ich przez wieloletniego użytkownika - TKKF "Górczewska".
- Wychowałam się tutaj i pamiętam, jak dużo dzieciaków tu grało. Niepokojące jest to, że nikt się tym nie zajmuje - mówiła nam radna Marta Sylwestrzak. Wcześniej, przez 30 lat terenem tym opiekowało się Towarzystwo Krzewienia Kultury Fizycznej "Górczewska".
- Bez umowy. Dopiero na skutek podjętych przez urząd dzielnicy działań przeciwko zasiedzeniu nieruchomości, doszło do wydania bezprawnie zajmowanych gruntów - informował jesienią 2018 roku ówczesny wiceburmistrz Marek Lipiński. Bemowski ratusz pozbył się TKKF "Górczewska" i od tamtej pory nie mógł znaleźć chętnego na wydzierżawienie kortów.
- Zniszczono piękną tradycję, a nasze towarzystwo przeszło już do historii. Boli mnie bardzo, że władze Bemowa tak bezdusznie nas potraktowały. Jako TKKF "Górczewska" blisko 30 lat temu otrzymaliśmy te korty nieodpłatnie z umową użyczenia na czas nieokreślony od Spółdzielni Mieszkaniowej "Górczewska" - na zasadzie opiekowania się tymi gruntami i tworzenia tam dogodnych warunków rekreacji fizycznej dla mieszkańców Bemowa. (...) Swoją działalność wykonywaliśmy nieodpłatnie, od dzielnicy nie wzięliśmy nawet złotówki na codzienne utrzymanie kortów, działaliśmy tylko i wyłącznie dzięki składkom członkowskim i pasji do tenisa. I na koniec takie "podziękowanie" - komentował przed dwoma laty Włodzimierz Matusiak, były prezes TKKF "Górczewska".
"Umowa ma charakter komercyjny"
- Dzierżawa ma być trzyletnia. Korty mają mieć zadaszenie. Będą dostępne cały rok komercyjnie, ale chcemy także, aby były tam też zajęcia dla mieszkańców. Mają ruszyć na wiosnę przyszłego roku i ma tam być mały barek - zdradza warunki dzierżawy radna Marta Sylwestrzak. Radości ze znalezienia dzierżawcy nie kryje też radny Jarosław Oborski. - Bardzo się cieszę że po naszych interwencjach wreszcie coś ruszyło się w sprawie reaktywacji kortów. Wierzę, że wkrótce pojawi się na nich nowa Iga Świątek lub następca Mariusza Fyrstenberga, który w tym miejscu stawiał pierwsze kroki. Razem z radną Martą Sylwestrzak chcemy uruchomić tam specjalny program dla mieszkańców. Napisaliśmy już interpelację w tej sprawie - mówi radny.
Optymizm radnych nieco studzi bemowski ratusz. Czy korty faktycznie będą bezpłatnie udostępniane mieszkańcom nawet w niewielkim zakresie? - Umowa na dzierżawę ma charakter komercyjny i nie przewiduje bezpłatnego udostępniania ich mieszkańcom, ale również nie wyklucza ewentualnej współpracy z urzędem w tym zakresie - zdawkowo informuje rzeczniczka urzędu dzielnicy Małgorzata Kink.
(DB)
.









































