W Wieliszewie groził, pobił i posiedzi
6 grudnia 2011
Akurat nie posiedzi w Wieliszewie, ale resztę zrobił właśnie tam: 49-letni Jacek B. usłyszał już zarzuty pobicia i gróźb karalnych.
Nagranie z fotopułapki zachwyciło internautów. Leśnicy przypominają ważną zasadę
Nagranie opublikowane przez Nadleśnictwo Pułtusk pokazuje spokojnie pasącą się łanię i jej energicznego potomka. Przy okazji leśnicy przypominają o zasadzie, o której wielu spacerowiczów wciąż zapomina.
Odgrażał się też, że puści jej dom z dymem. Policjanci zatrzymali krewkiego mężczyznę. Alkomat wykazał, że prócz gorącego charakteru ma też całkiem gorącą krew, podgrzewaną z mocą trzech promili. Jacek B. teraz posiedzi jako recydywista w areszcie czekając na wyrok - w czerwcu za podobne wybryki opuścił gościnne progi z kratkowanymi oknami.
TW Fulik
na podstawie informacji policji







































