REKLAMA

Tech Research Studies 1Tech Research Studies 2Tech Research Studies 0
Targówek

Bezpieczeństwo

 

Uwaga na oszustów. Podają się za pracowników RWE

  8 października 2015

alt='Uwaga na oszustów. Podają się za pracowników RWE'
Starsze i samotne osoby są ulubionym celem oszustów.
źródło: ksp.waw.pl

Uważajcie na naciągaczy. Podają się za pracowników zakładu energetycznego, nachodzą swoje ofiary w domach i wciskają dziwne umowy. - Obiecują cuda, niskie rachunki - mówi pani Jolanta z ulicy Wyszogrodzkiej. - Nasi pracownicy nie praktykują chodzenia po domach - odpowiada RWE.

REKLAMA

smaki zycia 2024-09-03 2smaki zycia 2024-09-03 0
- Zadzwoniła do mnie przemiła młoda pani, która podała się za pracownicę warszawskiej elektrowni - opowiada pani Jolanta z ulicy Wyszogrodzkiej. - Powiedziała, że ma dla mnie świetną ofertę. Będę mniej płaciła za prąd, a na dodatek w przypadku jakiejś awarii elektryk przyjedzie i za darmo usunie usterkę. Na miasteczko ruchu drogowego Targówek jeszcze poczeka Na miasteczko ruchu drogowego Targówek jeszcze poczeka Nie będzie miasteczka ruchu drogowego w ramach budżetu obywatelskiego Targówka. Dwa projekty proponujące taki obiekt - ostatecznie upadły. Dlaczego? Powiedziałam, że najpierw muszę zapoznać się z umową. Podałam swój adres, żeby RWE przysłało dokumenty pocztą - mówi pani Jolanta. Następnego dnia do jej drzwi zapukał kurier, który miał umowę. Nalegał, by czym prędzej podpisać dokument, i poprosił jeszcze o przedstawienie mu ostatniego dowodu zapłaty za energię elektryczną. - Zadzwoniła do mnie przemiła młoda pani, która podała się za pracownicę warszawskiej elektrowni - opowiada pani Jolanta z ulicy Wyszogrodzkiej. - Powiedziała, że ma dla mnie świetną ofertę. Będę mniej płaciła za prąd, a na dodatek w przypadku jakiejś awarii elektryk przyjedzie i za darmo usunie usterkę. - Powiedziałam, żeby sobie poszedł. Co to znaczy, żeby obcy człowiek stał w przedpokoju w czasie, gdy ja bym szukała tego kwitka? A może to złodziej? I to ponaglanie... Uznałam, że coś jest nie tak - mówi nasza Czytelniczka.

I słusznie. Okazuje się, że byli to oszuści. - Pracownicy RWE nie odwiedzają klientów w domach w celu zawierania lub przedłużania umów ani oferowania nowych promocji. Wszelkie oferty handlowe RWE składa klientom wyłącznie drogą korespondencyjną, telefonicznie lub w Centrum Obsługi Klientów. O akcjach wymagających wizyty przedstawiciela RWE w domach klienci są uprzedzani. Obecnie pracownicy RWE odwiedzają klientów w domach wyłącznie w celu wymiany lub okresowego odczytu wskazań licznika - wyjaśnia Aleksandra Smolarska z biura prasowego RWE i podkreśla, że firma systematycznie prowadzi działania na rzecz zapobiegania nieuczciwym praktykom stosowanym przez przedstawicieli firm konkurencyjnych, którzy nakłaniają klientów do zmiany sprzedawcy energii elektrycznej. - Przypominamy, iż istotne pozostaje sprawdzenie identyfikatora osoby, którą wpuszczamy do domu, a następnie dokładne zapoznanie się z ofertą i warunkami umowy przedstawionej klientowi. Rekomendujemy niepodpisywanie żadnych umów w przypadku jakichkolwiek wątpliwości. Zawsze warto zapoznać się szczegółowo z zapisami w umowie i poprosić o czas do namysłu, zanim podpiszemy dokument. Należy pamiętać także o możliwości odstąpienia od zawartej umowy bez ponoszenia konsekwencji, w ciągu 10 dni - wyjaśnia Aleksandra Smolarska z RWE.

Czy mieszkańcy informują policję o osobach nawiedzających emerytów w domu i podających się za pracowników zakładu energetycznego? Sierżant Paulina Onyszko, oficer prasowa północnopraskiej komendy mówi, że w ostatnim czasie nikt nie zgłosił takich przypadków.

Przemysław Burkiewicz

.
Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

sporteum polkolonie 2sporteum polkolonie 0

Komentarze (2)

# bez pudła

12.10.2015 16:22

jak klucz do zamka !

# Macked

15.10.2015 21:59

Słyszałem o przypadku, kiedy ktoś przyszedł do domu emeryta, podsunął do podpisania umowę. Starszy pan podpisał, na chwilę oddał domokrążcy, ale potem powiedział, że on jednak poprosi tę umowę jeszcze raz, bo on jednak musi przemyśleć sprawę. Domokrążca poszedł sobie. Po jakimś czasie się okazało, że umowa została zawarta, a przedstawiciel firmy sfotografował umowę i taka umowa jest ważna!
więcej na forum

REKLAMA

norblin 02 1norblin 02 2norblin 02 0

Najnowsze informacje na TuTargówek

REKLAMA

autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0

REKLAMA

refleks chlodnictwo 2024-11-21 2refleks chlodnictwo 2024-11-21 0

REKLAMA

cmp moje zdrowie 3cmp moje zdrowie 0

REKLAMA

Najchętniej czytane na TuTargówek

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

REKLAMA

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni

REKLAMA