Uwaga na oszustów. Podają się za pracowników RWE
8 października 2015
źródło: ksp.waw.pl
Uważajcie na naciągaczy. Podają się za pracowników zakładu energetycznego, nachodzą swoje ofiary w domach i wciskają dziwne umowy. - Obiecują cuda, niskie rachunki - mówi pani Jolanta z ulicy Wyszogrodzkiej. - Nasi pracownicy nie praktykują chodzenia po domach - odpowiada RWE.
Rozbudowa Domu Kultury Zacisze z dużym opóźnieniem. Ile to jeszcze potrwa?
Trwa rozbudowa Domu Kultury Zacisze przy ul. Blokowej na Targówku. Jak informują urzędnicy, inwestycja "nabiera kształtów". Nie wspominają jednak, że realizacja jest wyraźnie opóźniona względem pierwotnych planów.
Powiedziałam, że najpierw muszę zapoznać się z umową. Podałam swój adres, żeby RWE przysłało dokumenty pocztą - mówi pani Jolanta. Następnego dnia do jej drzwi zapukał kurier, który miał umowę. Nalegał, by czym prędzej podpisać dokument, i poprosił jeszcze o przedstawienie mu ostatniego dowodu zapłaty za energię elektryczną.
- Zadzwoniła do mnie przemiła młoda pani, która podała się za pracownicę warszawskiej elektrowni - opowiada pani Jolanta z ulicy Wyszogrodzkiej. - Powiedziała, że ma dla mnie świetną ofertę. Będę mniej płaciła za prąd, a na dodatek w przypadku jakiejś awarii elektryk przyjedzie i za darmo usunie usterkę.
- Powiedziałam, żeby sobie poszedł. Co to znaczy, żeby obcy człowiek stał w przedpokoju w czasie, gdy ja bym szukała tego kwitka? A może to złodziej? I to ponaglanie... Uznałam, że coś jest nie tak - mówi nasza Czytelniczka.
I słusznie. Okazuje się, że byli to oszuści. - Pracownicy RWE nie odwiedzają klientów w domach w celu zawierania lub przedłużania umów ani oferowania nowych promocji. Wszelkie oferty handlowe RWE składa klientom wyłącznie drogą korespondencyjną, telefonicznie lub w Centrum Obsługi Klientów. O akcjach wymagających wizyty przedstawiciela RWE w domach klienci są uprzedzani. Obecnie pracownicy RWE odwiedzają klientów w domach wyłącznie w celu wymiany lub okresowego odczytu wskazań licznika - wyjaśnia Aleksandra Smolarska z biura prasowego RWE i podkreśla, że firma systematycznie prowadzi działania na rzecz zapobiegania nieuczciwym praktykom stosowanym przez przedstawicieli firm konkurencyjnych, którzy nakłaniają klientów do zmiany sprzedawcy energii elektrycznej. - Przypominamy, iż istotne pozostaje sprawdzenie identyfikatora osoby, którą wpuszczamy do domu, a następnie dokładne zapoznanie się z ofertą i warunkami umowy przedstawionej klientowi. Rekomendujemy niepodpisywanie żadnych umów w przypadku jakichkolwiek wątpliwości. Zawsze warto zapoznać się szczegółowo z zapisami w umowie i poprosić o czas do namysłu, zanim podpiszemy dokument. Należy pamiętać także o możliwości odstąpienia od zawartej umowy bez ponoszenia konsekwencji, w ciągu 10 dni - wyjaśnia Aleksandra Smolarska z RWE.
Czy mieszkańcy informują policję o osobach nawiedzających emerytów w domu i podających się za pracowników zakładu energetycznego? Sierżant Paulina Onyszko, oficer prasowa północnopraskiej komendy mówi, że w ostatnim czasie nikt nie zgłosił takich przypadków.
Przemysław Burkiewicz
.









































