Urząd oszczędza na sobie
25 lipca 2011
Dzielnicowi radni wprowadzili kilka poprawek do budżetu Bemowa. Postanowili obciąć koszty funkcjonowania urzędu, a oszczędności przeznaczyć na cele oświatowe.
- Zwiększająca się wciąż liczba uczniów oraz tworzenie nowych oddziałów przedszkolnych powoduje wzrost kosztów i tym samym konieczność dodatkowego finansowania - mówi Krzysztof Zygrzak, wiceburmistrz Bemowa.
Nowe Bemisie za 115 tys. zł. Mieszkańcy pytają, czy figurki są warte takiej ceny
Na Bemowie pojawi się pięć kolejnych figurek Bemisiów. Projekt zwyciężył w budżecie obywatelskim, jednak największe emocje budzi nie jego forma, lecz koszt. Za pięć niewielkich rzeźb dzielnica ma zapłacić około 115 tys. zł.
Jak tłumaczy, zwiększenie dyscypliny finansowej dotyczyło w różnym stopniu wszystkich dziedzin bieżącego funkcjonowania urzędu, z wyjątkiem inwestycji.
Największe kwoty udało się wygospodarować na zmniejszeniu funduszu wynagrodzeń urzędników, rezygnacji z remontu pomieszczeń ratusza, czy wreszcie oszczędności związanych ze zmianą lokalizacji lodowiska. - Nowe miejsce na terenie hali Ośrodka Sportu i Rekreacji przy Obrońców Tobruku pozwoli użytkować obiekt przez cały rok i tym samym umożliwi uruchomienie w przyszłym roku wrotkowiska. Oszczędności wynikną przede wszystkim z braku konieczności ponoszenia opłaty za grunt na rzecz SM Górczewska. Nowy teren jest własnością miasta - dodaje wiceburmistrz.
matt
.






















































