Tłum pożegnał Wiesława Gilera
12 lutego 2010
Znany głównie jako wierny kibic warszawskiej Legii, pomysłodawca i wieloletni wydawca pisma "Nasza Legia", Wiesław Giler zmarł na początku lutego w wieku 55 lat.
Piłka nożna była pasją jego życia.
Naprawili dach kultowego drewniaka. Komin groził zawaleniem
Wpisany do rejestru zabytków drewniany dom przy rondzie Żaba został tymczasowo zabezpieczony przed dalszymi zniszczeniami.
Tysiące godzin spędził na stadionie Legii, a na Bródnie przez wiele lat wspierał szkółkę piłkarską. Przede wszystkim jednak prowadził sklepy spożywcze Pelcowizna. Był jednym z nielicznych warszawskich przedsiębiorców, którym udało się prze-trwać inwazję hipermarketów. W latach 90-tych okoliczne spożywczaki zwijały się jeden po drugim i przechodziły w ręce zachodnich i krajowych sieci, a Pelcowizna nie tylko obroniła swoje sklepy na Bazyliańskiej i Ząbkowskiej, lecz także przejęła i prowadzi do dziś dwa kolejne - na Łojewskiej i Radzymińskiej, dając pracę dwusetce ludzi. Jego firma była ważnym partnerem reklamowym "Echa" w pierwszych latach rozwoju gazety.
Kościół w Płudach dawno nie widział takich tłumów. Wiesława Gilera pożegnała rodzina, przyjaciele, pracownicy, legioniści i harleyowcy. Spoczął na cmentarzu przy ul. Mehoffera na Tarchominie.
Red.
.




































