Suche drzewa zagrażają mieszkańcom Bródna
29 września 2011
Coraz więcej osób telefonujących do redakcji obawia się starych, uschniętych konarów, które - szczególnie w czasie silnych wiatrów - mogą być niebezpieczne dla przechodniów i bawiących się dzieci. Urzędnicy jednak nie spieszą się z wycinką pojedynczych drzew, bo chcą załatwić sprawę kompleksowo.
Stzreż się tych miejsc
- Drzewo, które rośnie na przystanku w kierunku szpitala vis-a-vis domu kultury "Lira" przy Łojewskiej, jest już tak suche, że złamie się lada dzień.
Obwodnica Pragi wciąż tylko na planszach
Zakorkowana prawobrzeżna Warszawa od kilkudziesięciu lat czeka na obwodnicę prowadzącą z ronda Wiatraczna na Targówek. Choć wydano już na nią grube miliony, to wciąż nie została wbita pierwsza łopata.
Kompleksowe podejście urzędników
Urzędnicy obiecują, że suche drzewa na pewno będą wycięte jeszcze tej jesieni. - Ale to nie jest tak, że jak coś uschnie, to latamy po dzielnicy i od razu wycinamy - tłumaczą.- Przeważnie na jesieni i na wiosnę robimy przegląd zieleni i kompleksowo załatwiamy temat. Często tak jest, że na miejsce wyciętego drzewa sadzi się nowe, a nie zostawia pustą dziurę - dodaje Rafał Lasota, rzecznik Targówka. Na razie nie wiadomo kiedy dokładnie urzędnicy policzą i obejrzą drzewa w dzielnicy. Do tego czasu radzimy więc unikać suchych konarów...
Marzena Zemlich
.







































