Studniówki nie będzie! Szkołę okradł ochroniarz
13 listopada 2012
Wolscy licealiści mogą mieć niezły zgryz - pieniądze zbierane przez nich na studniówkę znikły z kasy szkoły. Jak? Bajecznie prosto - ukradł je... ochroniarz.
Kawiarnia na kółkach przybyła na Wolę
Kawiarń na Woli jest coraz więcej, ale nie każda może pochwalić się tak oryginalnym wyglądem, jak Bike Café.
Po kilku dniach mundurowi doszli do wniosku, że winny może być właśnie ochroniarz, który po rabunku pieniądze przekazał kolegom.
Po zatrzymaniu 32-latek przyznał się do kradzieży i sypnął kolegów. Ich zatrzymanie jest kwestią czasu. A a propos czasu - za kradzież grozi do dziesięciu lat więzienia.
Swoją drogą, co za czasy - ochroniarz nie miał problemu z otwarciem kasy, a policyjni specjaliści do dzisiaj nie dali sobie rady z otwarciem sejfu, znalezionego w lutym na Targówku...
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych













































