Strażacy ratowali dwulatka
28 sierpnia 2014
Jeśli w mieszkaniu zatrzaśnie się dwuletnie dziecko, a mamy nie ma razem z nim - kto pomoże?
Łabiszyńska 40 lat temu. Rozpoznajesz się na tym zdjęciu?
Kiedy nie było komputerów, smartfonów i tabletów, dzieci spędzały czas na podwórku. Latem było granie w piłkę i szaleństwa na rowerze, natomiast zimą lepienie bałwana i wojny na śnieżki. Nic więc dziwnego, że na zimowej fotografii Bródna dzieciaki szaleją na małej ślizgawce między blokami. A może ktoś z tych nygusów rozpozna się dziś po czterdziestu latach?
Pozostało już tylko otworzyć zatrzaśnięte drzwi i dwulatek był już w objęciach mocno zdenerwowanej mamy.
Nikomu nic się nie stało, a najwięcej radości miał chyba dwulatek, który z bliska zobaczył strażaków w akcji...
TW Fulik
na podstawie informacji straży pożarnej











































