Strażackie manewry
24 marca 2006
Podobno większość chłopców chce zostać strażakami. Kilku mężczyzn z Legionowa nie zapomniało o młodzieńczych marzeniach i postanowiło pobawić się gaśnicami. Te postanowili ukraść z Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.
Legionowska spółdzielnia nagrodzona. "Za co? Windy wciąż zepsute, korytarze brudne"
Spółdzielnia SMLW została liderem prestiżowego rankingu a prezes Szymon Rosiak otrzymał tytuł Menadżera Spółdzielcy. Jak ocenia, o sukcesie zadecydowały finanse oraz podejście do mieszkańców.
Gdy zjawili się policjanci, zastali dwóch podchmielonych dziewiętnastolatków, którzy zapewniali, że nie mają nic wspólnego z gaśnicami, przyszli tylko do pubu oglądać mecz. Odwieziono ich do komendy.
Po zbadaniu ich stanu trzeźwości alkomat wskazał około jednego promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Powoli zaczęły się wyjaśniać okoliczności sprawy. Okazało się, że mężczyźni mieli ochotę zabawić się z kolegami w strażaków i uruchomić gaśnice na zewnątrz. W tym celu zdążyli już dwie schować poza budynkiem. Kiedy usiłowali ukraść dwie następne, zauważyła ich ochrona. Te gaśnice natychmiast wróciły na swoje miejsce, jednak dwóch pozostałych we wskazanym przez nich miejscu już nie było. Policja postawiła niedoszłym strażakom zarzuty dokonania kradzieży dwóch gaśnic i usiłowania kradzieży dwóch kolejnych. Widząc, że zabawa na dobre skończona, zatrzymani przyznali się do winy i dobrowolnie poddali karze. Zaginione gaśnice odnalazły się już dwa dni później, zostały "dyskretnie" podrzucone na teren Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.
cehadeiwu
na podst. informacji KPP w Legionowie






































