Sport i zabawa w dawnych "bunkrach"
5 maja 2016
Duża polana w Lesie Bemowskim to jeden z najciekawszych terenów rekreacyjnych w Warszawie i okolicach.
Szeligowska codziennie zakorkowana. Mieszkańcy tracą cierpliwość
O problemach komunikacyjnych Chrzanowa mówi się od lat. Sytuację miała poprawić budowa nowej, dwujezdniowej ulicy, tzw. Nowoczłuchowskiej, ale inwestycja nie przyniosła oczekiwanych efektów. W godzinach porannych cała ulica Szeligowska regularnie stoi w ogromnych korkach, a mieszkańcy nie kryją frustracji.
"Bunkry" to pozostałość po kompleksie dawnej jednostki wojskowej, stacjonującej przy Wojskowej Akademii Technicznej. Jedną jej część stanowiły koszary przy Forcie Radiowo, drugą - radiostacje i towarzyszące im obiekty, stojące właśnie na polanie obok Łosiowych Błot. Niektóre z zabudowań pełniły funkcję schronów dla żołnierzy obsługujących stacje, inne były magazynami.
Obecnie teren dawnej jednostki jest rajem dla miłośników paintballa - prawdziwy obiekt wojskowy nadaje rozgrywkom niesamowity klimat. To także stosunkowo popularne miejsce, odwiedzane przez rowerzystów i spacerowiczów. I jedna z wielu pamiątek, przypominających o wojskowej przeszłości Bemowa.
(dg)
.













































