Skwer Płatnicza w kolejnym budżecie partycypacyjnym?
18 grudnia 2014
Tuż obok pl. Konfederacji, na tyłach domów przy ul. Schroegera, znajduje się wielki trawniko-parking. Czyżby idealne miejsce na skwer?
Po co była przebudowa Słodowca? Nie można sprzedać terenu nad metrem
Władze miasta chcą zmienić plan zagospodarowania terenu "serka bielańskiego" - trójkąta pomiędzy ulicą Żeromskiego a Marymoncką. Czy to jednak spowoduje, że inwestorzy zainteresują się tym terenem? Sytuacja prawna jest bowiem skomplikowana.
O wołającej o zmiany ul. Schroegera pisaliśmy niedawno. W bezpośrednim sąsiedztwie tych wszystkich miejsc znajduje się spory i najwyraźniej zapomniany teren.
Za przedwojennym szeregowcem z adresami Schroegera 72-80, wypełniającym pierzeję ulicy od Płatniczej do Kleczewskiej, straszy pusty plac, częściowo będący parkingiem, częściowo trawnikiem z pojedynczymi i raczej smutno wyglądającymi drzewami. Jest też paskudny mały pawilon i murek, z którego można się dowiedzieć, że "Tylko Legia!" i oczywiście tylna fasada szeregowca. Ciekawa, ale straszliwie zaniedbana. Całe miejsce wygląda wyjątkowo ponuro, ale bez wątpienia ma potencjał. Co można zrobić, żeby je ożywić? Całe miejsce wygląda wyjątkowo ponuro, ale bez wątpienia ma potencjał. Co można zrobić, żeby je ożywić? Zrewitalizować zieleń, dosadzić więcej drzew, urządzić ogród. Postawić siłownię plenerową. Ułożyć bruk i ustawić latarnie gazowe jak na Płatniczej. Urządzić miejsce na wystawy pod chmurką, zorganizować konkurs na rzeźbę. Można zrobić naprawdę dużo stosunkowo niskim nakładem środków.
Ponieważ działka jest własnością miasta, pomysły jej zagospodarowania będzie można zgłosić do budżetu partycypacyjnego na rok 2016. Czy znajdą się chętni do napisania projektu?
DG
.








































