Sezon na giganty
24 października 2008
W poprzednim "Echu" pisaliśmy o gigantycznym prawdziwku, jakiego znalazł Ryszard Skowroński w Aleksandrowie. Dobra passa grzybiarzy w powiecie legionowskim trwa - tym razem w Łajskach.
Brud, smród i karaluchy. Spółdzielnia chce zlikwidować wszystkie zsypy
Już od dawna wiadomo, że zsypy w wieżowcach - jak zauważają sami lokatorzy - powodują smród i hałas. W dodatku generują najwięcej niesegregowanych odpadów, więc istnieje zagrożenie, że miasto w końcu podwoi stawki śmieciowe dla wszystkich.
Grzyb miał 26 centymetrów średnicy kapelusza, był zdrowy i jędrny, a pachniał wyjątkowo intensywnie. Kamil nie posiadał się z radości, kiedy swoje znalezisko pokazał najpierw rodzinie ("Jak żyje osiemdziesiąt lat, takiej sztuki nie widziałam!" - to babcia Kamila), a później "Echu". Zapytaliśmy chłopca, co się stanie z borowi-kiem.
- Część pewnie ususzymy, ale resztę zamarynujemy - zastrzegł Kamil, który - jak się okazuje, przepada za grzybkami w occie. Specjalnie dla nas zdradził swój ulubiony przepis na marynowane grzyby: - Najpierw trzeba grzyby gotować przez jakieś 5-10 minut. Później do słoika i zalewamy marynatą: octem z cukrem. Nakry-wamy słoik folią, zakręcamy, odwracamy słoiki do góry dnem i gotujemy jeszcze raz, żeby się nie psuły. Pycha!
Jeśli Kamilowi znowu się poszczęści z takim okazem - przysmaku mu na pewno nie zabraknie.
(wt)
![]() |
![]() |












































