Saperzy na Suwalnej, mieszkańcy ewakuowani. Podejrzenie bomby
1 lipca 2020
Dziś 1 lipca około 10:30 dyżurny legionowskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące dziwnego pakunku pod jednym z samochodów zaparkowanych na parkingu przy ul. Suwalnej.
Na miejsce został wysłany patrol, który zdecydował o wezwaniu jednostki minersko-pirotechnicznej podejrzewając, że w paczce może znajdować się ładunek wybuchowy. Zdecydowano o ewakuacji wszystkich okolicznych domów i bloku przylegającego do parkingu. Na miejsce oprócz policji zadysponowano również pogotowie gazowe i energetyczne.
Fotopułapka uchwyciła łanię. Uwagę zwraca coś jeszcze
Na profilu facebookowym Nadleśnictwa Pułtusk opublikowano kolejne nagranie z fotopułapki. Widać na nim łanię jelenia szlachetnego. Uwagę zwraca jednak nie tylko samo zwierzę, ale także unosząca się nad nim chmura owadów, przypominająca o uciążliwościach letnich dni w lesie.
Ponoć w środku nocy mieszkańcy widzieli nieznane osoby kręcące się po parkingu. - Jesteśmy w trakcie sprawdzania, czy mamy do czynienia z ładunkiem wybuchowym - powiedziała około 13:30 podkomisarz Justyna Stopińska. - O 10:30 dyżurny legionowskiej komendy odebrał telefon o tym, że pod jednym z pojazdów na parkingu przy ulicy Suwalnej znajduje się paczka - uzupełnia policjantka.
Aktualizacja, godz. 14.20.
- Saperzy skończyli już działania. Mieszkańcy powrócili już do swoich domów. Paczka pod samochodem to nie był to ładunek wybuchowy - mówi Justyna Stopińska.
(DB)
.






































