Rudera na Solidarności nie do ruszenia?
25 kwietnia 2012
Wola to dzielnica kontrastów - obok starych, zniszczonych kamienic piętrzą się tu luksusowe wieżowce. W pejzaż dzielnicy wpisały się też swoiste koszmarki architektoniczne, które ze względu na zły stan techniczny kwalifikują się tylko do natychmiastowej rozbiórki. Przykładem jest m.in. pustostan na rogu al. Solidarności i Żelaznej, który od wielu lat szpeci centrum Woli. - Przecież ten budynek grozi zawaleniem. Czy władze dzielnicy liczą na to, że rudera sama się rozleci? - pyta pan Marian z bloków w al. Solidarności.
Życie codzienne na Woli. Najpiękniejsze zdjęcia
Od czterech lat dzielnica prowadzi konkurs fotograficzny "Kontrasty". W tym roku tematem było życie codzienne.
miejskie biuro nieruchomości przekazało budynek władzom dzielnicy Wola. Niestety, kiedy w 2009 r. burmistrz Woli wystawił na sprzedaż całą nieruchomość, do części działek, stanowiących drogę dojazdową do budynku, pojawiły się roszczenia byłych właścicieli. Skomplikowana sytuacja prawna uniemożliwiła zarówno rozbiórkę budynku, jak i pozyskanie inwestora dla nieruchomości. Działka, na której posadowiona jest rudera, jest bardzo atrakcyjna.
Teren zamierzała zagospodarować dzielnica Wola. Niestety, rudera praktycznie jest nie do ruszenia. - Sprawa nadal toczy się poza urzędem dzielnicy.
Anna Przerwa
.













































